Ukraina zakaże zwierząt w cyrkach? Lwów i Kijów już to zrobiły

Ukraina powinna zakazać wykorzystywania dzikich zwierząt w cyrkach. Niektóre lokalne władze w związku ze społecznymi naciskami już zabraniają takich występów – przekazała PAP Andriana Fedewycz z organizacji Widkryti Klitky Ukraina (Otwarte Klatki). Na Ukrainie działają cyrki prywatne i siedem cyrków państwowych, podlegających ministerstwu kultury.

– Bezsprzecznie trzeba zakazać wykorzystywania dzikich zwierząt w cyrkach. Bez względu na rozmiary wolier i klatek żaden cyrk nie jest w stanie zrealizować naturalnych potrzeb takich zwierząt – oceniła przedstawicielka organizacji.

Według niej wykorzystywanie zwierząt w cyrkach ze względu na „brutalną tresurę, trzymanie ich w małych klatkach, brak dostępu do świeżego powietrza” można uznać za znęcanie się.

Na Ukrainie działa siedem cyrków państwowych, podlegających ministerstwu kultury, i cyrki prywatne. Z danych udostępnionych przez ministerstwo kultury wynika, że w cyrkowych przedstawieniach biorą udział m.in. zebry, konie, kucyki, niedźwiedzie, lwy, krokodyle, małpy czy tygrysy.

Zwierzęta w białoruskich cyrkach? Ministerstwo przeciwne, ale nic nie zrobi

Organizacja w szczególności zwraca uwagę na sytuację w cyrku państwowym w Odessie, gdzie zwierzęta wykorzystywane są mimo sądowego zakazu. Warunki traktowania zwierząt w cyrku w Odessie organizacja określa jako „jedne z najgorszych” w kraju. W cyrku tym w 2003 r. treserka została śmiertelnie raniona przez tygrysa podczas próby.

Widkryti Klitky zaznaczają, że wiele ukraińskich miast w związku z naciskiem ze strony społeczeństwa wprowadza lokalne zakazy wykorzystywania zwierząt w cyrkach przyjezdnych. Takie zakazy obowiązują np. we Lwowie i w Kijowie.

– Państwo powinno budować swoją politykę, uwzględniając opinię społeczeństwa i w jego interesach, w związku z tym nie może ignorować społecznej potrzeby zakończenia brutalnego traktowania zwierząt. Dlatego decyzja w sprawie zakazu wykorzystywania dzikich zwierząt w cyrkach powinna być podjęta – podkreśla organizacja.

Według organizacji Ukraina, jako państwo, które wzięło na siebie międzynarodowe zobowiązania w zakresie ochrony zwierząt, nie może rozwijać się bez pełnego przestrzegania zasad ich humanitarnego traktowania i ochrony przed znęcaniem.

PAP poprosiła o komentarz w sprawie możliwego wprowadzenia zakazu wykorzystywania zwierząt szereg ukraińskich cyrków, jednak nie otrzymała od żadnego z nich odpowiedzi. Na stronie internetowej Państwowego Przedsiębiorstwa Cyrkowego można jednak znaleźć zakładkę „Cyrk ze zwierzętami”. Według informacji zamieszczonej w serwisie, przedsiębiorstwo uważa, że wprowadzenie zakazu poskutkowałoby spadkiem zainteresowania cyrkami, co doprowadziłoby do ich zamknięcia. Zarzuca też „niektórym organizacjom” zniekształcanie faktów co do warunków, w jakich żyją i „pracują” zwierzęta, a także oskarża je o „organizowanie pikiet z wykorzystaniem tituszek” (tj. opłacanych chuliganów).

Ukraińskie Ministerstwo Kultury, Młodzieży i Sportu przygotowuje projekt ustawy w sprawie wdrożenia od 2021 roku zakazu wykorzystywania dzikich zwierząt we wszystkich pokazach rozrywkowych.

Organizacja Widkryti Klitky, pytana o to, co stanie się ze zwierzętami w razie wprowadzenia zakazu (pojawiają się głosy, że mogą na przykład trafić do państw, gdzie takie restrykcje nie obowiązują), wskazała, że resort podpisał już memorandum z jednym z rezerwatów przyrody, który miałby je przyjąć. Prowadzone są też negocjacje w tej sprawie z innymi organizacjami pozarządowymi, które mogą się zaopiekować zwierzętami.

pj/belsat.eu wg PAP

Wiadomości