W katastrofie wojskowego An-26 na Ukrainie zginęło 26 osób

Spośród wszystkich pasażerów przeżyła tylko jedna osoba. Student trzeciego roku akademii wojskowej 20-letni Wiaczesław Zołoczewski wyjdzie ze szpitala w ciągu kilku dni.

Wicepremier Ołeh Uruskyj, który stanął na czele komisji powołanej w związku z tragedią, przekazał, że nie udało się zidentyfikować ani jednego ciała ofiar. Według niego identyfikacja potrwa ok. 2-3 tygodni. Jak dodał, nadal nie ma dostępu do czarnych skrzynek samolotu.

Na pokładzie wojskowego transportowego An-26 było 20 słuchaczy Charkowskiego Narodowego Uniwersytetu Sił Powietrznych Ukrainy i siedmiu oficerów. Był to lot szkoleniowy.

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy podała, że podczas lotu załoga poinformowała o awarii lewego silnika, poprosiła o zgodę na lądowanie, a po pięciu minutach doszło do katastrofy. Nie znaleziono jeszcze czarnej skrzynki.

Zdjęcia z miejsca katastrofy. Źródło: dsns.gov.ua

Prezydent Wołodymyr Zełenski udał się w sobotę na miejsce katastrofy i uczcił pamięć ofiar. Zwrócił uwagę na konieczność przeprowadzenia kontroli stanu sprzętu wojskowego w kraju.Prezydent zdecydował o wstrzymaniu wszystkich lotów wykonywanych przez An-26 do czasu wyjaśnienia przyczyn katastrofy.

Zełenski ogłosił sobotę dniem żałoby narodowej.

Na Ukrainie trwają manewry z udziałem państw NATO

pj/pp/belsat.eu wg PAP

Wiadomości