Ukraina chce przyjąć białoruskich informatyków

Rząd uruchomił stronę internetową, która tłumaczy, jak przeprowadzić się na Ukrainę. Według oficjalnych danych, w ostatnich tygodniach, już 300 informatyków z Białorusi zdecydowało się na taki krok.

Minister transformacji cyfrowej Mychajło Fedorow podkreślił, że Kijów chce pokazać, że może szybko reagować na wyzwania.

– Chcemy dobrze zorganizować ten proces, pokazać giętkość naszego państwa, to że umiemy się szybko adaptować, podejmować decyzje i pomagać twórczym osobom z całego świata.

W portalu belarustoukraine.com można znaleźć informacje, jak oficjalnie zatrudnić się na Ukrainie i jak otrzymać kartę pobytu.

Wszczęto sprawę karną wobec menedżera firmy IT PandaDoc

Mychajło Fedorow zapewnił, że od przyszłego roku powinna zacząć działać wirtualna wolna strefa ekonomiczna dla firm IT, dla których zostaną stworzone preferencje podatkowe, finansowe i prawne. W jej przygotowanie zaangażowany jest Dzianis Alejnikow, który przygotowywał ustawę o działalności Parku Wysokich Technologii pod Mińskiem.

W czasie ostatnich manifestacji wielu informatyków protestowało przeciwko działaniom prezydenta Alaksandra Łukaszenki. Niemal codziennie wychodzą oni na manifestacje koło Parku Wysokich Technologii, gdzie wiele firm ma swoje siedziby.

Dla sektora IT szokiem było też wyłączenie internetu na 3 dni po 9 sierpnia.

Coraz głośniej informatycy mówią o tym, że chcą opuścić Białoruś. Wybierają między Ukrainą, Litwą i Polską. Według litewskich władz, już 21 firm interesowało się przeprowadzką do tego kraju. W związku z tym rząd w Wilnie planuje wprowadzenie specjalnych ułatwień dla tego sektora.

pp/belsat.eu wg Swaboda i NV.ua

Tagi:

Wiadomości