Tysiące mieszkańców Mińska żądały zmian

Kilka tysięcy osób przyszło na skwer Kijowski w Mińsku na spotkanie ze Swiatłaną Cichanouską. Główna oponentka Alaksandra Łukaszenki obawiała się prowokacji i nie weszła na skwer, a przywitała się ze stojącymi na skraju placu.

Jakiekolwiek naruszenie prawa ze strony Swiatłany Cichanouskiej może oznaczać usunięcie jej z wyborów. Spotkanie na skwerze Kijowskim nie było zatwierdzone przez władze, zwolennicy kandydatki przyszli ponieważ miała ona się tam pojawić, „jako obywatelka Republiki Białoruś”, żeby wziąć udział w zorganizowanym przez rządzących jarmarku zajęć pozalekcyjnych.

Przedstawicielka zjednoczonego sztabu Maryja Kalesnikawa tłumaczyła, że przyjechała na skwer Kijowski ponieważ chciała zobaczyć imprezę poświęconą edukacji. Dodała, że nie jest to oficjalny mityng oponentów władz i zaapelowała o rozejście się obawiając się sankcji władz.

Aplauz zdobyli młodzi pracownicy miejscowego domu kultury, którzy obsługując aparaturę nagłaśniającą włączyli utwór „[Chcę] zmian” grupy Kino, który stał się jedną z przewodnich piosenek manifestacji oponentów rządzących.

Dźwiękowcy z Pałacu Młodzieży, zdj.: Alisa Hanczar/ Belsat.eu

Wiec Swiatłany Cichanouskiej w parku Przyjaźni Narodów, który był planowany na dziś, został odwołany ponieważ władze zorganizowały tam obchody dnia wojsk kolejowych. Nie zgodziły się też na demonstracje przedwyborcze w innych miejscach. Sztab Swiatłany Cichanouskiej twierdzi, że takie działania były niezgodne z prawem.

W parku Przyjaźni Narodów na święcie wojsk kolejowych zebrało się niewiele osób. Większość nie chciała rozmawiać z dziennikarzami, jeśli się na to zgadzali, deklarowali, że popierają obecną władzę.

Zdj.: Iryna Arachouskaja, Belsat.eu

pp/belsat.eu

Wiadomości