Twórca kanału o białoruskich organach ścigania uciekł za granicę

15-letni mieszkaniec Lubania w obwodzie mińskim Iwan Szaszko na początku miesiąca był zatrzymany przez funkcjonariuszy OMON i Głównego Zarządu ds. Walki z Przestępczością Zorganizowaną i Korupcją. Był twórcą kanału w komunikatorze Telegram “Oprawcy Białorusi”, gdzie publikowano osobiste dane pracowników organów ścigania.

15-letni Iwan Szaszko

15-latka zatrzymywało 10 funkcjonariuszy, jak mówi w rozmowie z Naszą Niwą, bili “niezbyt mocno”, rozbili jedynie usta, grozili mu mocniejszym pobiciem, gdyby miał co najmniej 18 lat. Chłopak był przesłuchiwany w Mińsku. Milicjantów interesowali administratorzy kanału oraz źródła informacji. Iwan Szaszko twierdzi, że nikogo nie wydał, a zbierający informacje od użytkowników bot został oczyszczony kilka dni przed zatrzymaniem. Po 3,5 godzinie chłopak został wypuszczony.

Odcięte pogranicze: utracone dochody i wymuszona emigracja

Teraz przebywa za granicą. Jak udało mu się uciec? W rozmowie z Naszą Niwą nie chciał odpowiedzieć.

-To było, jak w filmie. Powiedzieć więcej, to narazić na niebezpieczeństwo naprawdę mocnych gości. […] Kiedyś będziemy mogli mówić głośno o naszych bohaterach i wtedy powiem jak było – mówił

W artykule Naszej Niwy, nie ujawniono, gdzie przebywa Iwan Szaszko. Rozmowa odbyła się zapewne online.

„Znikający Dyktator” – ruszyła akcja wsparcia dla represjonowanych dziennikarzy

pp/belsat.eu

Wiadomości