Turcja żąda opuszczenia Górskiego Karabachu przez siły Armenii

Minister obrony Turcji Hulusi Akar powiedział dziś przez telefon swojemu rosyjskiemu odpowiednikowi Siergiejowi Szojgu, że armeńskie siły muszą zostać natychmiast usunięte z „okupowanych ziem Azerbejdżanu” i powstrzymać ataki na ludność cywilną – podał turecki resort obrony.

Azerbejdżan nie będzie czekał kolejnych 30 lat na rozwiązanie konfliktu, a Turcja poparła ofensywę Azerbejdżanu, mającą na celu „odzyskanie okupowanych ziem” – oświadczył Hulusi Akar.

Prezydent Azerbejdżanu gotów do rozmów pokojowych. Ale nie ustępstw

Dziś zarówno siły azerbejdżańskie, jak i armeńskie oskarżyły się nawzajem o rozpoczęcie nowych ataków w regionie Górskiego Karabachu i wokół niego, kilka dni po uzgodnieniu pod auspicjami Rosji humanitarnego zawieszenia broni, mającego na celu powstrzymanie najcięższych walk w tej separatystycznej ormiańskiej enklawie od ponad 25 lat.

Tymczasem władze Górskiego Karabachu podały, że kolejnych jego 51 żołnierzy zginęło w walkach z siłami azerbejdżańskimi, zwiększając ogólny bilans ofiar śmiertelnych wśród swoich żołnierzy do 480 od wybuchu walk 27 września. Według tych źródeł od tego czasu śmierć poniosło co najmniej 25 cywilów, a ponad 100 zostało rannych.

Ustalone w nocy z piątku na sobotę zawieszenie broni ma na celu wymianę jeńców i ciał poległych żołnierzy Armenii i Azerbejdżanu. Strony konfliktu zgodziły się także na rozpoczęcie zasadniczych negocjacji w sprawie rozwiązania konfliktu.

Górski Karabach: walczące strony zawiesiły broń

pj/belsat.eu

Wiadomości