Tajemnica kurtki Putina nadal niewyjaśniona

Foto

fot. Sputnik/Alexei Nikolsky/Kremlin

Rosyjski prezydent w ostatni weekend, jak co roku odwiedził Tuwę – republikę na południu Syberii. Uwagę internautów przyciągnęło jego ubranie.

Putin na zdjęciach prezentował się w modnej kurtce w militarnym stylu. Rosyjski bloger i opozycjonista Oleg Kaszyn wykrył szybko, że kurtka niezwykle przypomina wyrób amerykańskiej firmy Abercrombie & Fitch. Dziwnym trafem tylko naszywka na lewym ramieniu z nawą firmy została zamieniona na napis „Armia Rosji”. Jest to rosyjska firma odzieżowa sprzedająca ubrania w stylu militarnym. Jednak na stronie firmy nie ma takiego fasonu kurtek.

Kurtka Abercrombie & Fitch

Do sprawy odniósł się nawet rzecznik prasowy Kremla Dmitrij Pieskow, w związku doniesieniami „zagranicznych mediów” jakoby prezydent Rosji podczas urlopu w Tuwie był ubrany w amerykańską kurtkę.

– Nic mi o tym nie wiadomo, nic nie mogę powiedzieć – stwierdził

W rosyjskim sklepie internetowym „męska wiatrówka Abercrombie & Fitch” o fasonie przypominającym kurtkę Putina kosztuje w przeliczeniu ok. 370 zł.

Urlop Putina w Tuwie to żelazny punkt jego grafiku. Rosyjski prezydent udaje się tam razem z szefem rosyjskiego MON Siergiejm Szojgu – który jest Tuwińcem. Wyprawa jest okazją do zaprezentowania męskości i siły rosyjskiego prezydenta w kremlowskich mediach. To właśnie tam zrobiono mu słynne zdjęcia z nagim torsem na koniu i w kąpieli. Podczas jednego z wyjazdów rosyjski lider odwiedził tuwińskiego pastucha owiec, a jego synowi wręczył zegarek za kilka tys. dolarów.

Fot. Alexei Druzhinin/Ria Novosti

Rosyjskie media przypominają o dziwnej skłonności rosyjskich polityków do amerykańskiej odzieży. W 2016 r. czasie wizyty w obwodzie nowogrodzkim premier Rosji Dmitrij Miedwiediew nosił amerykańską kurtkę wojskową M-65, z której również odpruto wszelkie naszywki identyfikujące.

jb/belsat.eu kashinguru

Zobacz też
Komentarze