Sztab wyborczy Babaryki chce zarejestrować partię polityczną

Koordynatorka sztabu głównego oponenta Łukaszenki Maria Kalesnikawa opowiedziała o planach ekipy podczas cotygodniowej internetowej transmisji.

Sztab Wiktara Babaryki, byłego szefa Biełgazprombanku, chce rejestracji nowej partii politycznej.

– Mamy taki plan. Jak na razie nie możemy podać żadnych szczegółów, ponieważ jest to długi i trudny proces – powiedziała Kalesnikawa.

Aktywistka stwierdziła, że jest za wcześnie, aby mówić o zjednoczeniu sił z innymi kandydatami, ale jak przyznała, trwają negocjacje z przedstawicielami innych grup inicjatywnych.

Współpracownicy Babaryki kolejnymi więźniami politycznymi Łukaszenki

Głównym kryterium ewentualnego porozumienia będzie zbieżność wartości. Koordynatorka podkreśliła, że na dalsze ruchy trzeba czekać do 14 lipca, kiedy będzie wiadomo, który z kandydatów na prezydenta został zarejestrowany przez CKW.

Rejestracja opozycyjnej partii na Białorusi przez Ministerstwo Sprawiedliwości jest sprawą bardzo trudną. Aktywiści Białoruskiej Chrześcijańskiej Demokracji usiłują na przykład zdobyć ją od 2009 r. I mimo ponawianych prób – bezskutecznie.

Wiktar Babaryka i jego syn Eduard przebywają w areszcie śledczym KGB od 18 czerwca. Jest on oskarżony o machinacje bankowe. Zatrzymano także przyjaciółkę rodziny Babaryki i członkinię grupy inicjatywnej Swiatłanę Kuprejewą, członka grupy inicjatywnej kandydata Dzmitrija Karaka, asystentkę Babaryki w czasie jego pracy w Biełgazprombanku Jelenę Karahaczową oraz koordynatora grupy inicjatywnej obwodu mohylewskiego Uładzimira Dudarawa. Zostali oni uznani przez białoruskich obrońców praw człowieka za więźniów politycznych.

Zatrzymanie asystentki głównego oponenta Łukaszenki

jb/belsat.eu

Wiadomości