Szef EPL: UE stać na pomoc dla białoruskich demokratów

W rozmowie z Onetem Donald Tusk podkreślił, że zryw na Białorusi przywołał wspomnienia wielu Polaków, którzy „przeżywali przygody z wolnością, oporem, uczestniczyli w zbiorowym uniesieniu”. Jak mówił, Bruksela jest zobowiązana pomóc Białorusinom.
Zdaniem szefa Europejskiej Partii Ludowej, Białorusini, podobnie jak Ukraińcy w czasie rewolucji godności, odbudowują „wiarę w sens walki o więcej wolności i demokracji” .

– Gdy mamy rocznicę Solidarności w Polsce i staramy się odgrzebać z pamięci tamten czas publicznego szczęścia, […] to nam przychodzi z wielkim trudem. A ten prawdziwy powiew wolności i świeżości przyszedł z Białorusi, co jest też niespodzianką. Oni oprócz tego, że walczą o swoje, dają nam wszystkim wielki prezent – mówił.

Według byłego premiera, Europę, jej różne instytucje i fundacje stać na to, żeby dać tyle pieniędzy, ile białoruscy demokraci są w stanie wykorzystać.

– Trzeba znaleźć tylko dobre polityczne i logistyczne rozwiązania. Nie jestem upoważniony, żeby dawać gwarancję UE, ale jestem właściwie pewien, że zorganizujemy tyle środków, ile będzie potrzeba – zadeklarował.

W skład Europejskiej Partii Ludowej wchodzą ugrupowania proeuropejskie: chadeckie, ludowe, konserwatywno-liberalne, liberalno-konserwatywne. Jest to największa grupa w Parlamencie Europejskim.

Unia znów wzywa Białoruś do powstrzymania przemocy

pp/belsat.eu wg PAP

Wiadomości