Szef białoruskiego MSZ: integracja z Rosją bezpieczna dla Białorusi


Uładzimir Makiej. Zdj. Mikhail Tereshchenko/TASS

Uładzimir Makiej uważa, że pogłębienie integracji gospodarczej z Rosją nie niesie zagrożeń dla Białorusi. Jednak nie chce, by teraz publikowano treści nowej białorusko-rosyjskiej umowy.

Minister w wywiadzie dla białoruskich mediów stwierdził, że plany integracyjne nie dotyczą kwestii politycznych, a jedynie gospodarki.

– Nie widzę żadnych niebezpieczeństw dla Białorusi, bo już wielokrotnie pojawiały się oświadczenia: nie trzeba bać się, że ktoś odda suwerenność, czy ktoś nią będzie handlować. To niemożliwe – dodał.

Minister przyznał, że na początku rozmów z Moskwą „przedstawiciele średniego szczebla rosyjskich ministerstw” przedstawili pewne propozycje, które były absolutnie nie do przyjęcia dla strony białoruskiej. I jak twierdzi, zostały odrzucone przez „liderów Rosji i Białorusi”. Chodziło o plany stworzenia pewnych ponadnarodowych struktur, które miały integrować Białoruś i Rosję na poziomie politycznym. Jego zdaniem już teraz Białoruś i Rosja mają wystarczającą ilość narzędzi instytucjonalnych dla współpracy i nie jest konieczne tworzenie nowych.

Szef białoruskiego MSZ: Ze strony Rosji płynęły absolutnie nieakceptowane propozycje integracji

Minister uważa jednak, że nie ma sensu publikowania umowy o pogłębieniu integracji przynajmniej przed grudniowym spotkaniem Alaksandra Łukaszenki i Władimira Putina. Wtedy mają bowiem zapaść ostateczne decyzje, co do jej kształtu. Wyraził wątpliwość, że obywatele Białorusi są zaniepokojeni treścią tego porozumienia. Jego zdaniem ludzi bardzie interesuje kwestia życia codziennego.

– Jeszcze raz podkreślam: wszystko, co się dzieje, jest robione zgodnie z narodowymi interesami naszego kraju. I nie rozumiem, jak pierwszy prezydent tego kraju mógłby sprzedać tę niepodległość? To zupełnie niemożliwe. Przeszedłby do historii jako kto? – powiedział szef białoruskiego MSZ o Alaksandrze Łukaszence.

Jego zdaniem na Białorusi pojawiło się całkiem inne społeczeństwo niż 20-30 lat temu, gdy kraj dopiero uzyskał niepodległość.

– Narodziło się nowe pokolenie, które nie widzi się w innym kraju, które widzi się w suwerennej Białorusi. Obserwuję to na przykładzie mojego 10-letniego syna, który wie, że istnieje niepodległa Białoruś, w której się uczy i planuje żyć – dodał minister.

We wrześniu br. rosyjski dziennik Kommiersat ujawnił plany pogłębienia integracji pomiędzy Rosją i Białorusią. Gazeta napisała m.in., że ten „radykalny plan” może oznaczać faktyczne „połknięcie” białoruskiej gospodarki przez rosyjską na poziomie zarządzania. Kommiersant stwierdził, że niektóre z zapowiadanych rozwiązań przypominają te znane z konfederacji lub nawet federacji państwowych.

Ujawniono plan integracji białorusko-rosyjskiej: Rosja połknie białoruską gospodarkę

jb/belsat.eu wg news.tut.by nn.by, euroradio.fm, svaboda.org

Zobacz też
Komentarze