Swiatłana Cichanouskaja w Warszawie ON-LINE

Rano liderka białoruskiej opozycji przyjechała do kancelarii premiera na spotkanie z szefem rządu. Później razem z Mateuszem Morawieckim udali się do Domu Białoruskiego, gdzie spotkali się z mniejszością białoruską w Polsce. Polski premier przekazał symbolicznie białoruskiej opozycjonistce klucze do nowej siedziby Białoruskiego Domu w Warszawie. Następnie Swiatłana Cichanouskaja wygłosiła wykład na Uniwersytecie Warszawskim. Rozmawiała też z przewodniczącym Solidarności Piotrem Dudą.

Swiatłana Cichanouskaja z kluczami do nowej siedziby Białoruskiego Domu w Warszawie. Zdj. belsat.eu

Wykład na Uniwersytecie Warszawskim

W czasie swojego wykładu Swiatłana Cichanouskaja podkreśliła, że Białorusini po latach opresji mają wreszcie szansę wybicia się na niepodległość i zaprowadzenia demokracji. Jej zdaniem, wydarzenia które mają miejsce na Białorusi mają charakter historyczny.

– Naród, który był ofiarą opresji przez ponad 26 lat wreszcie uzyskał szansę wybicia się na niepodległość i demokrację. Cała Europa, łącznie z Rosją, może na tym tylko skorzystać – stwierdziła.

Jej zdaniem, protesty mają charakter całkowicie oddolny i masowy, a brak liderów jest “kompensowany przez szeroką sieć organizacji i współpracujące ze sobą grupy”.

– Nasze władze uważają, że jeśli usuną liderów opinii z Białorusi, to wtedy protesty ucichną, ale nie rozumieją, że to nie chodzi o tych liderów, którzy kontrolują demonstracje, chodzi tutaj o sam naród – powiedziała.

Przypomniała, że Białorusini byli bici na ulicach przez milicję, niektórzy nawet byli brutalnie torturowani.

– 6 osób zostało zabitych na chwilę obecną – podkreśliła.

Zwróciła uwagę, że nadal wielu jest zaginionych. Wiele osób nadal znajduje się w szpitalach, niektóre kobiety zostały zgwałcone.

– Nasi mężczyźni trafili do więzienia, w związku z tym znaleźliśmy tę siłę, aby poczynić krok naprzód i aby wyjść przed nich, aby wyjść na pierwsza linię, aby iść cały czas naprzód – mówiła.

Dodała, że władze białoruskie nie mogą wysłać wszystkich Białorusinów poza Białoruś.

– Nie mogą wszystkich usunąć z kraju, ponieważ każdy obecnie na Białorusi jest swojego rodzaju liderem – dodała.

Cichanouskaja przypomniała, że Polska przyjmuje od lat studentów z Białorusi i dodała, że niektórzy członkowie jej zespołu są również absolwentami polskich uczelni.

Zaznaczyła też, że Białorusini nie wierzą państwowej telewizji i korzystają z alternatywnych kanałów informacyjnych. Podziękowała polskim władzom „za wspieranie niezależnych kanałów informacyjnych ukierunkowanych na Białoruś”.

Po wykładzie na UW Mateusz Morawiecki i Swiatłana Cichanouskaja przeszli Krakowskim Przedmieściem do pomnika Adama Mickiewicza. Zgromadzeni na ulicach Warszawy przedstawiciele mniejszości białoruskiej klaskali i krzyczeli: „Swieta prezydent!” i „Żywie Biełaruś!”Mieli białoruskie flagi i transparenty z napisami „Wolna Białoruś”.

Spotkanie w Białoruskim Domu

Premier Mateusz Morawiecki wręczył Swiatłanie Cichanouskiej klucze do Domu Białoruskiego.

– Życzymy Białorusinom, by znaleźli swój prawdziwy dom na Białorusi, ale walka musi się skądś toczyć – mówił.

Premier przypomniał o stworzeniu programu „Solidarni z Białorusią”, którego celem jest niesienie pomocy wszystkim represjonowanym przez reżim Łukaszenki i dodał, że w Polsce wszystkie siły polityczne połączyły się we wspieraniu społeczeństwa obywatelskiego na Białorusi i walki Białorusinów o suwerenność i respektowanie praw.

Swiatłana Cichanouskaja podkreślała wagę pomocy międzynarodowej, w tym Polski, dla Białorusinów walczących o swą przyszłość.

– Jestem przekonana, że po nowych wyborach będziemy podtrzymywać dobre stosunki z rządem polskim. I będą nas podtrzymywać również i moralnie i finansowo, bo nasza sytuacja zbliża się do progu przepaści gospodarczej – podkreśliła

W spotkaniu zorganizowanym w nowym Domu Białoruskim przy ul. Krynicznej w Warszawie wzięli udział przedstawiciele białoruskiej diaspory w Polsce, członkowie białoruskiej opozycyjnej Rady Koordynacyjnej w tym Paweł Łatuszka i Wolha Kawalkawa, a także przedstawiciele polskiego rządu, w tym szef KPRM Michał Dworczyk i wiceszefowie MSZ: Paweł Jabłoński i Marcin Przydacz.

Spotkanie z szefem Solidarności

Piotr Duda zapewnił Swiatłanę Cichanouską o wsparciu NSZZ dla Białorusi.

– Solidarność jest z Białorusią, jest ze Swiatłaną Cichanouską i z wszystkimi, którzy walczą o wolną, demokratyczną Białoruś i wolne wybory – powiedział.

Piotr Duda zwrócił też uwagę na opieszałość międzynarodowych organizacji, jak Europejska Konfederacja Związków Zawodowych, czy Międzynarodowa Organizacja Pracy, które -jego zdaniem- nie reagują na wydarzenia na Białorusi.

Jutro Cichanouskaja ma wziąć udział w Forum Gospodarczym 2020 w Karpaczu i spotkać się z liderem PO Borysem Budką.

Cichanouska wzywa Mińsk do uwolnienia Kalesnikawej

jb/pp/ belsat.eu wg PAP, inf. wł

Wiadomości