Swiatłana Cichanouskaja jest gotowa jechać do Rosji

Obawia się jednak zatrzymania na podstawie listu gończego obowiązującego w państwie związkowym Białorusi i Rosji.

Była kandydatka na prezydenta Białorusi, a według części zwolenników, zwyciężczyni sierpniowych wyborów, została zapytana także o to, czy ze strony rosyjskich polityków były próby nawiązania z nią kontaktu.

– Oficjalnych próśb nie było, prób oficjalnych nie było – zaznaczyła.

Członek prezydium opozycyjnej Rady Koordynacyjnej Paweł Łatuszka potwierdził te słowa podkreślając słowo “oficjalnych”. Nie chciał jednak odpowiedzieć na pytanie, czy nieoficjalne próby były podejmowane.

Białoruska opozycja zbyt prorosyjska dla władz Ukrainy

Pod koniec listopada w rosyjskiej telewizji Dożd Paweł łatuszka mówił, że Rada Koordynacyjna nieoficjalnie rozmawia z przedstawicielami rosyjskiej władzy “na odpowiednio wysokim poziomie”. Dzień później minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow nazwał takie sugestie “całkowitym kłamstwem”.

W wywiadzie dla ukraińskiego Radia Swoboda, Swiatłana Cichanouskaja powiedziała, że chciałby spotkać się z Władimirem Putinem, aby dowiedzieć się, jakie jest jego stanowisko dotyczące Białorusi.

Cichanouskaja: zgodziłabym się na spotkanie z Putinem

pp/belsat.eu wg Nawiny

Wiadomości