„Stripiz i wojna”. Produkcję Biełsatu nagrodzono na prestiżowym niemieckim festiwalu goEast Festival


Nakręcony na Białorusi dokument Andrieja Kuciły ukazuje niezwykłą relację wielokrotnie odznaczanego weterana Wielkiej Wojny Ojczyźnianej i jego wnuczka, który pracuje jako striptizer w klubach i na prywatnych przyjęciach.

Festiwal goEast w niemieckim Wiesbaden prezentuje najważniejsze filmy z regionu Europy Środkowej i Wschodniej. Wydarzenie organizowane przez Niemiecki Instytut Filmowy stawia sobie za cel popularyzację twórczości filmowej z tej części Europy na Zachodzie. Pokaz na goEast „Striptizu i wojny” był oficjalną premierą filmu. Praca nad dokumentem trwała 4 lata i jak twierdzi reżyser, była jednym z najtrudniejszych wyzwań w jego karierze.

Pod koniec kwietnia nagrodzony film zostanie pokazany na największym światowym festiwalu kina dokumentalnego w Ameryce Północnej „Hot Docs”. Film zostanie pokazany w sekcji „World Showcase” zawierającej najlepsze niefabularne filmy z całego świata.

jb/belsat.eu

Zobacz też
Komentarze