Strajkujący białoruski górnik uciekł KGB. Ujawnił się na Ukrainie

Działacz komitetu strajkowego z zakładów Biełaruskalij w Salihorsku poinformował niezależne media, że został zatrzymany przez KGB, lecz udało mu się uciec. Obecnie znajduje się na Ukrainie – podało Radio Swaboda.

Informacja o zniknięciu Dzmitryja Kudzelewicza pojawiła się w czwartek przed południem. Długo nie było z nim kontaktu, ale wieczorem mężczyzna poinformował żonę, że jest bezpieczny. Według Radia Swaboda obecnie przebywa on na Ukrainie.

– Dzmitryj Kudzelewicz poinformował, że został zatrzymany przez KGB i zabrany na przesłuchanie. Tam poprosił o wyjście do toalety i udało mu się uciec przez okno – przekazali aktywiści komitetu strajkowego.

Milicja zatrzymała lidera strajku w Mińskiej Fabryce Samochodów

W czwartek, w Mińsku milicja zatrzymała szefa komitetu strajkowego mińskich zakładów samochodowych MAZ Jauhiena Bachwałaua – potwierdziła w rozmowie z portalem TUT.by przedstawicielka władz miejskich.

Do Komitetu Śledczego został na piątek wezwany członek opozycyjnej Rady Koordynacyjnej Siarhiej Dyleuski. Jest on przewodniczącym komitetu strajkowego w fabryce traktorów MTZ w Mińsku.

“Będę strajkował do końca”. Wywiad z liderem protestu górników w Salihorsku

pj/belsat.eu wg PAP

Wiadomości