Sprzątaczce Gazpromu ukradli torebkę za 4 tys. dol.


Pracowniczka gazowego holdingu zwróciła się do moskiewskiej policji – z jej samochodu terenowego ktoś zabrał torebkę marki Dior.

Jak informuje portal WWW.lifenews.ru ,  Maria P. – zatrudniona jako sprzątaczka w biurach Gazpromu zostawiła swój „Mishubishi Outlander” na parkingu centrum biznesowego „Rumiancewo” w Moskwie jedynie na 3 minuty.

Po powrocie do samochodu zauważyła, że z kabiny zniknęła torebka z krokodylej skóry, z kartami bankowymi i dokumentami.

Jb/ WWW.belsat.eu/pl/ http://lifenews.ru/news/179361

Zobacz też
Komentarze