Skandal w Pińsku: młodzi piłkarze spod Moskwy podczas turnieju rozbili puchar i obrażali Białorusinów


Podczas finałowej gry między pomiędzy zespołami z Pińska i Moskwy, młodzi Rosjanie obrzucili sędziego wyzwiskami, a Białorusinów nazwali „kołchoźnikami”.

Nerwy puściły młodym Rosjanom ze szkoły sportowej w podmoskiewskim Strogino 10 min przed końcem meczu, gdy ich białoruscy konkurenci zaczęli wygrywać 3:2. 14-letni rosyjski piłkarz  zaczął wyzywać wtedy  sędziego i nie uspokoił się nawet, gdy otrzymał żółtą kartkę. Sędzia zdecydował więc o wyrzuceniu krewkiego piłkarza z boiska. Do awantury dołączył kolejny piłkarz rosyjskiej drużyny. Arbiter zdecydował więc o zakończeniu meczu. Gdy Rosjanie schodzili z boiska jeden z nich zdążył wywrócić stolik i rozbić stojący na nim puchar.

Według pińskich trenerów, nie lepiej zachowywał się też trener Rosjan. Miał on podburzać swoich podopiecznych i kilkakrotnie wbiegał na pole gry, tak że zagrożono mu usunięciem ze stadionu. Rosjanie mieli też zachowywać się „po chamsku”, nazywając Białorusinów „kołchoźnikami”.

W wyniku awantury drużyna z podmoskiewskiego Strogina została zdyskwalifikowania i opuściła Pińsk.

Jb/ www.belsat.eu/pl/  tribuna.com

Zobacz też
Komentarze