Sektor IT daje Białorusi więcej PKB, niż cały przemysł państwowy

Foto

Wiktar Prakapienia i Dzianis Fiłazafowicz. Zdjęcie - Iryna Arachouskaja, belsat.eu

Eksperci, którzy zebrali się na trwającym w Mińsku Październikowym Forum Gospodarczym są zgodni, że sfera IT daje dobre wyniki. Nie mogli jednak wypracować jednego poglądu co do perspektyw rozwoju tej gałęzi gospodarki.

Twórca VP Capital, znany na Białorusi przedsiębiorca branży IT Wiktar Prakapienia stwierdził, że biznes i władze mają wspólny punkt widzenia na rozwój technologii informacyjnych. Obecnie ta gałąź gospodarki rozwija się nawet o 40 proc. rocznie i ma potencjał dalszego wzrostu. Przy tym bardzo wysokie zarobki pracowników branży IT także pośrednio stymulują PKB – poprzez ich duże wydatki.

– Już teraz sektor IT daje większy PKB, niż całe Ministerstwo Przemysłu. Potencjał tej sfery jest ogromny – podkreślił Prakapienia, który jest też współtwórcą białoruskiego programu rozwoju sektora IT.

Dzianis Fiłazafowicz. Zdjęcie – Iryna Arachouskaja, belsat.eu

Dyrektor ds. transformacji cyfrowej koncernu A1 Telecom Austria Group Dzianis Fiłazafowicz mniej optymistycznie patrzy na perspektywy rozwoju sektora technologii informacyjnych na Białorusi. Według niego wysoka dynamika rozwoju tej gałęzi nowych technologii przede wszystkim wynika z niskiej bazy wyjściowej.

– Bezwarunkowo, osiągnięcia są dobre, sfera IT zrobiła wielki skok. Nie może to jednak trwać długo, istnieje szereg istotnych ograniczeń. Ja nie widzę długotrwałych czynników dla zwiększania wzrostu – podkreślił ekspert.

Uczestnicy forum zapytali Prakapienię, czy w razie kolejnego politycznego „ochłodzenia na Białorusi, przedsiębiorcy IT wyjadą za granicę. Biznesman odparł na to, „że i tak wszyscy nie wyjadą”.

– Był czas, gdy się tu „ochłodziło”, ale niewielu wyjechało. Dlatego nie wiem, co musiałoby się odbyć, by wyjechali wszyscy – dodał.

W 2015 roku Wiktar Prakapienia został zatrzymany przez białoruskie służby i oskarżony o uchylanie się jego firmy od podatków. Kierowana przez niego IG Dev przeniosła się wtedy do Krakowa. Przedsiębiorca wrócił na wolność po zapłaceniu zaległych należności, a z czasem został nieoficjalnym doradcą władz ds. sfery IT.

Czytajcie również:

ii,pj/belsat.eu

Zobacz też
Komentarze