“Ścieżka zdrowia” w białoruskim areszcie WIDEO 18+

W internecie pojawiło się nagranie z przyjęcia zatrzymanych w areszcie śledczym przy ulicy Akreścina w Mińsku. Strażnicy i milicjanci przepędzili ich przez szpaler, bijąc po drodze i kopiąc.

Areszt przy ulicy Akreścina zasłużył sobie na reputację katowni. Podczas pierwszych dni protestów milicja i wojsko zatrzymały prawie 7 tysięcy ludzi, z których nawet ponad tysiąc przewinęło się przez to właśnie miejsce. Wypuszczeni zeznawali, że za murami byli torturowani. Gdy tylko wypuszczano ich z więźniarek, musieli przebiec przez “ścieżkę zdrowia” – szpaler bijących pałkami i kopiących funkcjonariuszy.

W internecie pojawił się na to dowód – wideo pochodzi z 11 sierpnia.

❗️Stróże prawa i porządku? Tak milicjanci “resocjalizują” bezbronnych ludzi. Dotarło do nas przerażające nagranie z początku protestów. UWAGA, wideo jest drastyczne!

Opublikowany przez Biełsat po polsku Poniedziałek, 12 października 2020

Potem były ciasne cele, w których tłoczono nawet po 40 osób, głód, pragnienie i regularne bicie. Do bycia torturowanymi przyznało się ponad pół tysiąca osób. Białoruska prokuratura nie wszczęła dochodzenia w tej sprawie, a Ministerstwo Spraw Wewnętrznych twierdzi, że za murami aresztu nie dochodziło do nadużyć. Państwowa telewizja ogłosiła nawet teorię, że ofiary milicji same domalowały sobie siniaki.

O rodzinach czekających pod aresztem na swoich bliskich opowiada reportaż “Mury” Andreja Kuciły.

Mury

pj/belsat.eu

Wiadomości