Rosyjsko-białoruskie rozmowy o Przyjaźni. Końca nie widać

Grupa robocza złożona z przedstawicieli Rosji i Białorusi będzie kontynuowała rozmowy na temat wznowienia dostaw rosyjskiej ropy naftowej przez rurociąg Przyjaźń.

Poinformował o tym Ilja Dżus, rzecznik wicepremiera Rosji Dmitrija Kozaka. Dodał on, że wciąż trwa uzgadnianie „pewnych szczegółów”. Zapewnił, że do 20 maja strony uzgodniły w ramach tzw. mapy drogowej zestaw najważniejszych działań i są one obecnie realizowane.

– Liczymy na to, że prace nad doprecyzowaniem planu działań zakończą się w najbliższym czasie i uzgodniona mapa drogowa zostanie zatwierdzona przez współprzewodniczących grupy roboczej – poinformował rzecznik.

Tymczasem ukraiński koncern Ukrtransnafta ogłosił dziś, że zawiesił tranzyt rosyjskiej ropy do UE kilka godzin po jego wznowieniu, gdy węgierskie przedsiębiorstwo MOL poinformowało, iż z jego strony wystąpiły problemy techniczne. Ukrtransnafta zapowiedziała, że dostawy zostaną wznowione, jak tylko strona węgierska potwierdzi, że może przyjąć surowiec.

Minister energetyki Rosji Aleksandr Nowak zapowiadał w niedzielę, że 20 maja wznowione zostaną dostawy do Polski przez rurociąg Przyjaźń.

Moskwa: Czysta rosyjska ropa popłynie dziś Przyjaźnią do Polski

W ramach rozmów rosyjsko-białoruskich zapowiedziano też spotkanie premierów obu krajów: Dmitrija Miedwiediewa i Siarhieja Rumasa w nadchodzących dniach. Według mediów rosyjskich odbędzie się ono w Moskwie, ale terminu dotąd nie podano.

Od 19 kwietnia rurociągiem Przyjaźń płynęła z Rosji w kierunku zachodnim zanieczyszczona ropa; w surowcu wykryto przekroczenie norm chlorków organicznych. Tranzyt ropy wstrzymał m.in. polski PERN oraz ukraińska Ukrtransnafta, a 30 kwietnia także białoruski operator. W sumie w rurociągu Przyjaźń na terenie Rosji, Białorusi, Polski i Ukrainy zgromadziło się ok. 5 mln ton zanieczyszczonej ropy, z tego ok. 1 mln – na Białorusi. Po podjęciu działań przez Rosję ropa dobrej jakości dotarła na granicę Rosji i Białorusi 2 maja.

Skażenie rurociągu Przyjaźń: 6 osób podejrzanych, 4 już w areszcie

cez/belsat.eu wg PAP

Tagi:

Zobacz też