Rosyjski plan B dla Białorusi

Rosyjski portal The Insider, znany ze swoich artykułów śledczych, opublikował dokumenty, które mają świadczyć o zamiarach Administracji Prezydenta Rosji wobec Białorusi.

Portal miał otrzymać nieoficjalną drogą dokumenty z Departamentu Międzyregionalnych i Kulturalnych Kontaktów z Zagranicą. Na jego czele stoi generał Służby Wywiadu Zagranicznego Władimir Czernow. Niedawno Centrum „Dossier” opublikowało jego korespondencję dotyczącą działań Kremla na terytorium b. ZSRR.

Rosyjska Duma walczy z „cenzurą”, wprowadza autocenzurę i zakazuje finansowania mityngów z zagranicy

Jak pisze The Insider, Administracja Prezydenta jest też mocno zaangażowana w wydarzenia na Białorusi. Generał Czernow w opublikowanym wystąpieniu na jednym z zebrań, prawdopodobnie na Kremlu, zwraca uwagę, że na Białorusi narasta niezadowolenie z Alaksandra Łukaszenki, także wśród urzędników. W związku z tym konieczne jest przyspieszenie reformy konstytucyjnej i przekazanie władzy parlamentowi. Plan przewiduje utworzenie partii, pod roboczą nazwą Prawo Narodu.

– Konieczne jest otrzymanie przez wyborców, którzy są krytycznie nastawieni do władzy i pozytywnie do Rosji (to większość!), możliwości otrzymania reprezentacji politycznej i nawet większości w białoruskim parlamencie, co sprawi, że wewnętrzna i zagraniczna polityka będzie bardziej określona – mówił.

Rosyjska próba rakietowa wywołała fałszywy alarm w bazie USA w Ramstein

The Insider publikuje też dokument, który ma być programem partii Prawo Narodu, która ma przede wszystkim zabiegać o jak najszybszą realną reformę konstytucyjną.

– Nie jesteśmy zwolennikami rewolucji z użyciem przemocy i rewolucyjnych zmian. Jesteśmy zwolennikami zdecydowanych reform – czytamy w jej programie.

Ugrupowanie ma też zabiegać o wolność słowa i swobody obywateli, co jak zauważa The Insider, jest dość kuriozalne biorąc pod uwagę, gdzie powstaje program partii.

Zatrzymano współpracowniczkę Aleksieja Nawalnego

Wśród tych, którzy są zaangażowani w tworzenie nowego ugrupowania są przedstawiciele białoruskiego biznesu mający też interesy w Rosji.

pp/belsat.eu wg The Insider

Wiadomości