Rosyjska reprezentacja olimpijska znowu może zostać zdyskwalifikowana


Światowa Agencja Antydopingowa (WADA) podejrzewa Rosjan, że przez ostatnie półtora roku fałszowali dane kontroli antydopingowej.

Jak informuje brytyjski The Telegraphe, WADA podejrzewa, że Moskiewskie Laboratorium Antydopingowe przez ostatnie 18 miesięcy dostarczało sfałszowane dane kontroli antydopingowej rosyjskich sportowców. Miało to na celu ukrycie faktów przyjmowania przez nich zakazanych w sporcie substancji.

23 września br. w Tokio ma się odbyć posiedzenie komitetu wykonawczego organizacji, na którym zostanie przedstawiony raport o działalności moskiewskiego laboratorium. Kolejne Igrzyska Olimpijskie odbędą się lipcu 2020 r.

Rosyjska ekipa olimpijska została również wykluczona z ostatnich Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Pjongczangu za fałszowanie na masową skalę wyników badań antydopingowych. Według sporządzonego wtedy raportu kanadyjskiego prawnika Richarda McLarena, w latach 2011-15 na procederze „skorzystało” ponad 1000 rosyjskich sportowców. Podmienianiem próbek moczu sportowców mieli zajmować się agenci FSB, pod kierownictwem ówczesnego ministra i wiceministra sportu.

FSB brało udział w skandalu dopingowym w Rosji

jb/belsat.eu wg The Telegraph

Zobacz też
Komentarze