Rosyjska prokuratura chce odebrania praw rodzicielskich dwójce demonstrujących


Policja w Moskwie zatrzymywała w ostatnią sobotę każdego, na którego padł cień podejrzenia, że przyszedł na protest. Zdj. Forum/TASS

Prokuratura skierowała do sądu wniosek o pozbawienie praw rodzicielskich dwojga uczestników demonstracji opozycji w Moskwie 27 lipca – przekazało biuro prasowe moskiewskiej prokuratury.

Chodzi o małżeństwo, które przyszło na manifestację z ok. rocznym dzieckiem.

Po demonstracjach w Moskwie: 5 osób w szpitalu, ponad 800 w areszcie

Według wersji prokuratury rodzice przekazali „małoletnie dziecko (…) osobie trzeciej, co naraziło na niebezpieczeństwo zdrowie i życie chłopca oraz doprowadziło do wyrządzenia mu krzywdy fizycznej i moralnej”.

– W ten sposób małżonkowie, wykorzystując dziecko, nadużyli swoich praw rodzicielskich, szkodząc interesom syna – podkreślono w oświadczeniu prokuratury.

Służby przekazały, że sprawdzają inne przypadki uczestnictwa rodziców z dziećmi w nieuzgodnionych z władzami demonstracjach.

W poniedziałek służby prasowe Moskiewskiego Sądu Miejskiego poinformowały, że w związku z akcjami protestu w Moskwie 27 lipca i 3 sierpnia, których uczestnicy domagali się uczciwych wyborów, przede wszystkim – dopuszczenia do startu w nich opozycyjnych kandydatów – sądy wymierzyły kary aresztu 109 osobom, a na ok. 400 osób nałożyły grzywny.

Według OWD-Info, niezależnej organizacji monitorującej zatrzymania i represje polityczne w Rosji, podczas demonstracji w sobotę 3 sierpnia zatrzymano około 1000 ludzi, a 27 lipca – 1373 osoby.

jb/belsat.eu wg PAP

Zobacz też
Komentarze