Rosyjska Duma chce wprowadzić kary za udział niepełnoletnich w protestach


Funkcjonariusz OMONu zatrzymuje nastolatka podczas demonstracji 5 maja w Moskwie. Zdjęcie – Lew Arpiszkin

Rosyjscy deputowani w pierwszym czytaniu przyjęli poprawki do Kodeksu Wykroczeń przewidujące kary i areszty dla organizatorów nielegalnych akcji, w których udział wzięłyby dzieci i nastolatki.

Czytajcie więcej:

W Rosji okresowo odbywają się organizowane głownie przez Aleksieja Nawalnego akcje wymierzone w korupcję i osobiście w rządy Władimira Putina. W większości przypadków lokalne władze nie wydają na nie zgody, a mimo to demonstracja się odbywają. Ich uczestnikami są głównie ludzie młodzi – w tym niepełnoletni.

Jeżeli projekt zostanie ostatecznie przyjęty, organizatorom będzie grozić grzywna wysokości 30-50 tys. rubli (1,7-2,9 tys. zł), do 100 godzin prac poprawczych, czy nawet 15 dni aresztu. Kary wzrosną, jeżeli organizatorami byliby urzędnicy — do 50-100 tys. rubli (2,9-5,7 tys. zł). A jeżeli organizatorem nielegalnej demonstracji, na której pojawią się nieletni, będzie firma lub organizacja – będzie musiała zapłacić już 250-500 tys. rubli (14,5-28,7 tys. zł). Kary będą znacząco wyższe w przypadku recydywy.

Jeden z autorów prawa – Jewgienij Rewienko, deputowany Jedynej Rosji podkreślił w rozmowie z Interfaksem, że według danych MSW, w ciągu 2017 r. policja zatrzymała podczas akcji protestu 475 nieletnich. A tylko w czasie jednej demonstracji do aresztów trafiło 223 nieletnich.

Czytaj więcej:

jb/belsat.eu meduza.io

Zobacz też
Komentarze