Rosyjscy parlamentarzyści bronią się przed koronawirusem przy pomocy specjalnego znaczka

Dziennikarze zauważyli, że kilku deputowanych rosyjskiej Dumy przypięło do ubrania tajemnicze znaczki z białym krzyżem na granatowym tle.

Sprawa otarła się o przewodniczącego parlamentu Wiaczesława Wołodina, który na wniosek deputowanego Sprawiedliwej Rosji Igora Moliakowa, wypytał „oznakowanych” kolegów, o co chodzi. Moliaków zgłosił wątpliwość, czy jego koledzy mogą nosić w klapach coś innego niż zatwierdzony przez prawo znaczek deputowanego z flagą Rosji.

Zdj. Duma.gov

Przeprowadzone w naprędce śledztwo wyjaśniło, że rosyjscy parlamentarzyści przyczepili sobie charakterystyczne ozdoby w celu zablokowania koronawirusa.

Portal Mediazona wyjaśnił, że chodzi o gadżet sprzedawany pod handlową nazwą Ecom Air Mask ES-020. Według jego producenta znaczek z białym krzyżem oczyszcza przestrzeń wokół człowieka i jakoby chroni przed wirusami: grypy, zapalenia płuc i żółtaczki. Zasięg ochrony wynosi 1 m. Produkt opisywany jako plastikowy znaczek jest wyprodukowany w Japonii i kosztuje 867 rubli – ok. 50 zł.

Epidemia Covid znacznie przerzedziła ławy poselskie w rosyjskiej Dumie. Portal Otkrytyje media podliczył, że po zakończeniu dni wolnych, trwających prawie miesiąc, do 12 maja do pracy nie wróciło 112 z 450 deputowanych. 60 deputowanych nie uczestniczyło w głosowaniach przynajmniej od 1 kwietnia, a 30 z nich od połowy marca.

Wcześniej media zauważyły, że inną blokadę wirusów przyczepił sobie do piersi rzecznik prasowy Putina Dmitrij Pieskow. Sprzęt okazał się jednak mało skuteczny, bo u niego i jego żony Tatiany Nawki wykryto koronawirusa.

jb/belsat.eu wg interfax.ru

Wiadomości