Rosyjscy naukowcy wspierają Białorusinów

Już ponad 250 rosyjskich naukowców podpisało się pod listem do władz Rosji. Domagają się unieważnienia decyzji o uznaniu Łukaszenki za prawowitego prezydenta i powstrzymania się od ingerencji w sprawy sąsiedniego kraju.

– Nasi przyjaciele i koledzy z sąsiedniego kraju spotkali się podczas wyborów prezydenckich z bezprecedensowym oszustwem. Znaczna część białoruskiego społeczeństwa nie uznaje Alaksandra Łukaszenki za prawowitego prezydenta. Obywatele Białorusi czują się dotknięci oszustwem i lekceważeniem ich woli politycznej, wychodzą na ulice, aby domagać się prawa do głosowania – napisali naukowcy.

Podkreślają, że solidaryzują się z Białorusinami sprzeciwiającymi się kłamstwu. Doceniają też powściągliwość i samoorganizację uczestników pokojowych akcji protestacyjnych.

– Dlatego uważamy, że uczciwe i otwarte wybory, które obiektywnie pokażą wolę obywateli Białorusi, są naturalnym sposobem na wyprowadzenie kraju z obecnego kryzysu. Solidaryzujemy się z obywatelami Białorusi, którzy opowiadają się za przeprowadzeniem takich wyborów – podkreślają naukowcy w swoim liście.

Rosyjscy naukowcy przypominają jednak, że białoruskie władze odmawiają dialogu ze społeczeństwem, stosując przemoc i groźby.

– Każdego dnia z goryczą dowiadujemy się o nowych prześladowaniach obywateli sąsiedniego kraju, o arbitralności jego sił bezpieczeństwa. Jesteśmy oburzeni faktami potwornego upokorzenia i tortur, którym poddano setki Białorusinów. Odpowiedzialność za te zbrodnie, popełnione przez pracowników „organów ścigania”, spoczywa na obecnym kierownictwie białoruskiego państwa. Terror państwowy nie ma i nie może mieć perspektyw: eskalacja kłamstw i przemocy prowadzi donikąd.

Rosjanie również niepokoją się pojawiającymi się w mediach informacjami o możliwej aneksji Białorusi przez Rosję.

– Życzymy białoruskim obywatelom odporności, odwagi i mądrości, które są niezbędne do pokojowego rozwiązywania bieżących problemów. Nie mamy wątpliwości, że można zmienić Białoruś w dobrze prosperujący kraj europejski żyjący w przyjaźni ze wszystkimi swoimi sąsiadami. Niech żyje Białoruś! – napisali.

Niedawno z apelem do rosyjskiej inteligencji zwróciła się Swiatłana Aleksijewcz, białoruska noblistka:

– Chcę też zwrócić się do rosyjskiej inteligencji, jak się ją nazwało starym obyczajem. Dlaczego nic nie mówicie? Słyszymy tylko rzadkie głosy poparcia. Dlaczego milczycie, gdy widzicie, jak mały, dumny naród jest wdeptywany w ziemię? Czy nadal jesteśmy waszymi braćmi? – napisała w ostatnią środę na stronie białoruskiego Pen Klubu.

Białoruska noblistka: nie planowaliśmy zamachu stanu

jb/ belsat.eu wg scientific.ru

Wiadomości