Rosyjscy naukowcy: szczepionka Sputnik V skuteczna w 95 procentach

Skuteczność Sputnika V, czyli opracowanej w Rosji szczepionki na koronawirusa, przekroczyła 95 proc. w 42. dniu od zaszczepienia – oświadczyli dziś twórcy tego preparatu. Wcześniej szacowali oni skuteczność szczepionki na 92 procent.

Podlegający rosyjskiemu Ministerstwu Zdrowia Ośrodek im. Gamalei, w którym opracowano szczepionkę, zapewnił, że podczas trwających badań nie odnotowano objawów niepożądanych. W badaniach klinicznych Sputnika V bierze udział około 40 tysięcy osób, tj. takiej grupie szczepionka zostanie podana do końca br.

Szczepionka Sputnik V. Zdjęcie biura prasowego rosyjskiego programu badawczego / sputnikvaccine.com

O skuteczności Sputnika V rzędu 92 proc. Rosja informowała przed około dwoma tygodniami. Taką efektywność preparat wykazywał w 28. dniu po pierwszym zastrzyku. Sputnik V składa się z dwóch dawek podawanych w odstępie dwóch tygodni.

Efektywność preparatu oceniono po przebadaniu wyników uzyskanych w grupie 18 794 ochotników, którym wstrzyknięto Sputnika V, bądź podano placebo.

Syberia: autor „lodowych pocztówek” zmarł na Covid. Sąsiedzi kontynuują jego dzieło

Rosyjski Fundusz Inwestycji Bezpośrednich, który finansuje prace nad tą szczepionką poinformował we wtorek, że cena rynkowa dwóch dawek wynosić będzie dla rynków zagranicznych nie więcej niż 10 USD. Według agencji RIA Nowosti dla obywateli Rosji szczepionka ma być bezpłatna. Z kolei premier Michaił Miszustin powiedział we wtorek, że ceny na rosyjskie szczepionki na koronawirusa powinny być przystępne.

Prezydent Władimir Putin nie może brać udziału w programie dobrowolnego testowania szczepionki – powiedział we wtorek rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. W ten sposób odparł na pytanie, dlaczego szef państwa jeszcze nie zaszczepił się Sputnikiem V.

– W Rosji nie zaczęły się jeszcze szerokie szczepienia. Prezydent nie może brać udziału w szczepieniach jako ochotnik – powiedział Pieskow.

Jak uściślił, prezydent „nie może przyjmować szczepionki, która nie ma certyfikatu”.

Ponad 2 miesiące w lesie ze strachu przed koronawirusem

pj/belsat.eu wg PAP

Wiadomości