Rosjanie dadzą kredyty tylko za integrację. Białoruś prosi o pomoc Chiny


Rosja zamierza wypłacić Białorusi kredyt państwowy wysokości 630 mln dolarów pod warunkiem pogłębienia integracji obu krajów. O takich warunkach Maksim Jerłamowicz, minister finansów Białorusi, miał się dowiedzieć od rosyjskiego ministra finansów.

– Minister Finansów [Anton] Silwanow nie raz mówił, że gdy stworzymy jakąś wspólną wizję mechanizmów i instrumentów integracji, wtedy będziemy decydować nad kwestiami współdziałania kredytowego w szerszym formacie – powiedział Maksim Jermałowicz w wywiadzie dla Interfaxu.

Urzędnik przypomniał, że rosyjski warunek nie dotyczy jednego kredytu, ale – „całego grafiku płatności rządu Federacji Rosyjskiej”. Białoruski minister stwierdził, że władze zdają sobie sprawę, że kwestia kredytowania ze strony Rosji jest powiązana z zasadniczymi kwestiami białorusko-rosyjskich relacji.

– Przygotowywaliśmy się, by zastąpić ten rosyjski kredyt innymi źródłami. Takie działania trwają i zaczęły się jeszcze w ubiegłym roku – dodał.

Jermałowicz przypomniał, że w kwietniu Białoruś podpisała porozumienia z Bankiem Państwowym Chin i przeanalizowała plany emisji obligacji na chińskim rynku wewnętrznym. Białoruś do końca roku zamierza w ten sposób przyciągnąć do kraju 3,5 mld juanów – czyli ok. 0,5 miliarda dol.

Kreml wstrzymuje się również z wypłatami innych kredytów. Chodzi np. o siódmą transzę kredytu Euroazjatyckiego Funduszu Stabilizacji formalnie podlegającego Euroazjatyckiej Wspólnocie Gospodarczej, w której pierwsze skrzypce gra Rosja. Kredyt wysokości 200 mln dolarów miał być wypłacony do końca 2018 r., jednak datę przekazania środków przełożono na 30 czerwca.

Rząd Rosji informował w kwietniu br. o możliwości wypłaty kredytu państwowego w wysokości 600 tys. dolarów dla refinansowania bieżącego zadłużenia Białorusi. Jednak już w maju Jermałowicz poinformował, że los kredytu jest nieokreślony.

Białoruś wreszcie otrzyma resztę kredytu Euroazjatyckiego Funduszu Stabilizacji i Rozwoju

jb/belsat.eu wg interfax.by

Zobacz też
Komentarze