Rosja: Władze nie zarejestrowały agencji informacyjnej Nawalnego


Rosyjski regulator mediów, urząd Roskomnadzor, odmówił opozycjoniście Aleksiejowi Nawalnemu zarejestrowania agencji informacyjnej nazwanej jego nazwiskiem. Nawalny odwołuje się od tej decyzji. Własne media opozycjonista próbuje powołać nie po raz pierwszy.

Informacja o najnowszej takiej inicjatywie pojawiła się po tym, jak jeden z moskiewskich sądów zarejestrował w miniony piątek pozew Aleksieja Nawalnego przeciwko regulatorowi mediów. Opozycjonista odwołał się od decyzji Roskomnadzoru, który odmówił zarejestrowania „Agencji informacyjnej Aleksieja Nawalnego”.Współpracownik polityka, Iwan Żdanow potwierdził, że jest to „odwołanie się od jednej z odmów rejestracji” i że w tym przypadku chodzi konkretnie o zarejestrowanie agencji informacyjnej nazwanej nazwiskiem Nawalnego. Zwolennicy opozycjonisty już nie po raz pierwszy próbują zarejestrować własną gazetę lub agencję informacyjną – wskazał Żdanow.

Przedstawiciele założonej przez Nawalnego Fundacji Walki z Korupcją (FBK) uważają, że ta najnowsza odmowa nie była uzasadniona. Prawnik FBK Wiaczesław Gimadi powiedział, że Roskomnadzor powołała się na brak pewnych dokumentów, tymczasem nie są one wymagane. Chodzi w szczególności o potwierdzenie, czy wnioskodawcy nie mają obywatelstwa obcych państw.

– FBK dostarczyła te dokumenty – zapewnił Gimadi.

Rewizje w biurach Nawalnego w ponad 20 miastach

W miniony czwartek policja przeprowadziła masowe rewizje u zwolenników Nawalnego w 43 regionach Rosji. Przeszukania objęły sztaby Nawalnego w regionach, policja przyszła również do mieszkań wolontariuszy, koordynatorów sztabów i ich krewnych. Rzeczniczka Nawalnego Kira Jarmysz poinformowała, że co najmniej ośmiu wolontariuszom zablokowano rachunki bankowe.

3 sierpnia Komitet Śledczy FR wszczął śledztwo w sprawie legalizacji przez FBK funduszy uzyskanych z przestępstwa. Komitet ocenia, że w latach 2016-2018 pracownicy FBK i ludzie z ich otoczenia zalegalizowali za pośrednictwem rachunków bankowych fundacji środki o wartości 75 mln rubli (ok. 1,15 mln USD). Nawalny zapewnia, że działania wobec jego fundacji są związane z niedawnymi wyborami regionalnymi w Rosji, w którym poparł on rywali rządzącej partii Jedna Rosja.

Kreml chce dopaść fundację Nawalnego „za pranie pieniędzy”

pj/belsat.eu wg PAP

Zobacz też
Komentarze