Rosja nie dopuszcza możliwości zamknięcia rurociągu Drużba przez Białoruś


Rosja nie dopuszcza możliwości zamknięcia przez Białoruś rurociągu Drużba (Przyjaźń), tłoczącego rosyjską ropę na Zachód, ale gdyby się tak stało, Rosja może transportować ropę przez porty morskie – oświadczył w środę minister energetyki Rosji Aleksandr Nowak.

– Uważam, że wariant zamknięcia rurociągu to byłaby siła wyższa. Według mnie jest to absolutnie niecelowa, nawet nie dopuszczamy tego wariantu. Oczywiście, mamy rezerwy, jeśli chodzi o inne kierunki transportu ropy, włączając w to zwiększenie wielkości załadunku w portach morskich – powiedział.

Białoruś przykręci rurę z rosyjską ropą. Łukaszenka wciela groźbę w życie?

Minister dodał, że działalność rosyjskich i białoruskich firm zarządzających infrastrukturą przesyłową ropy regulują umowy.

– Przy konieczności remontów to wszystko wcześniej się planuje, omawia, żeby nie naruszyć strumieni transportowych – dodał.

Przedstawiciele władz Białorusi oświadczyli w ubiegłym tygodniu, że rurociąg Drużba, tłoczący na Zachód przez terytorium ich kraju rosyjską ropę, wymaga pilnej konserwacji. Zasugerowali, że konieczne może być wyłączenie rurociągu z pracy. Główny inżynier białoruskiego operatora rurociągu, czyli firmy Homeltransnaft Drużba, Andrej Wiaryha powiedział, że Białoruś planuje kapitalny remont pięciu odcinków rurociągu.

Wypowiedzi przedstawicieli Białorusi padły po tym, gdy prezydent Alaksandr Łukaszenka na naradzie z rządem skrytykował Rosję za ograniczenia nakładane na białoruski eksport.

Łukaszenka sugeruje, że może wstrzymać tranzyt rosyjskiej ropy

Rurociąg Przyjaźń uruchomiono w 1964 roku. Biegnie z Almietjewska przez Samarę i Briańsk do Mozyrza na Białorusi, gdzie rozdziela się na dwie nitki: północną – przez Polskę do Niemiec oraz południową – przez Ukrainę i Słowację do Czech i Węgier.

jb/belsat.eu wg PAP

Zobacz też
Komentarze