Putin: w 2018 roku kontrwywiad zdemaskował prawie 600 agentów obcych służb


Putin na posiedzeniu kierownictwa FSB, fot. kremlin.ru

W 2018 roku staraniami rosyjskiego kontrwywiadu przerwano działalność 129 kadrowych pracowników obcych służb specjalnych i 465 agentów tych służb – oświadczył w środę prezydent Rosji Władimir Putin. Podkreślił, że obce wywiady nasiliły aktywność.

Na posiedzeniu kolegium Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) Putin powiedział, że obce wywiady „wszelkimi drogami” usiłowały uzyskać dostęp do tajnych danych o charakterze politycznym, gospodarczym i naukowym. Ocenił, że rosyjski kontrwywiad działał w 2018 roku „efektywnie i ofensywnie”.

Rosja: wyrok 10 lat kolonii za szpiegostwo na rzecz Ukrainy

Wyliczając wyzwania i zagrożenia dla bezpieczeństwa Rosji, szef państwa wymienił fakt, że „w pobliżu granic rosyjskich trwa rozszerzanie infrastruktury NATO”. Wskazał także na decyzję USA o wycofaniu się z dwustronnego układu rozbrojeniowego o likwidacji rakiet pośredniego i średniego zasięgu (INF).

Szpiedzy, terroryści, hakerzy

Oświadczył również, że kilkakrotnie w ostatnich latach wzrosła częstotliwość ataków hakerskich z zagranicy. Obiektami tych ataków były organy władzy państwowej w Rosji, firmy państwowe i operatorzy telekomunikacyjni. Putin ocenił działania hakerów jako zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego Rosji. Należy być przygotowanym, że ataki te będą się nasilać – ostrzegł.

Rosyjski prezydent podał także liczbę udaremnionych przez służby zamachów terrorystycznych – przez ostatnie trzy lata było to około 20 rocznie. Putin mówił o wielokrotnym spadku liczby przestępstw związanych z terroryzmem, ale – jak ocenił – liczba zamachów, którym udało się zapobiec pozostaje wysoka. Wezwał do poszukiwania nowych form i metod przeciwdziałania takim zagrożeniom.

Rosja oskarża Szwajcarię i Holandię o „szpiegomanię”. Ambasadorzy na dywaniku Ławrowa

Putin zalecił FSB reagowanie na „naruszenia praw przedsiębiorców ze strony poszczególnych przedstawicieli organów ochrony prawa”. Przypomniał, że o problemie nacisków na biznes mówił w niedawnym orędziu w parlamencie. Wypowiedzi rosyjskiego prezydenta na ten temat są uważnie śledzone od czasu aresztowania w lutym amerykańskiego biznesmena Michaela Calveya, założyciela firmy inwestycyjnej Baring Vostok działającej w Rosji od lat 90. Jednocześnie Putin wezwał w środę FSB do „aktywniejszych działań w walce z korupcją”.

Amerykanin, który inwestował w Rosji, szybko nie wyjdzie z aresztu

jb/belsat.eu wg PAP

Tagi: , ,
Zobacz też
Komentarze