Putin, Miedwiediew i ich rodziny otrzymają dożywotni immunitet

Duma Państwowa przyjęła w trzecim czytaniu ustawę gwarantującą nietykalność byłemu prezydentowi Rosji i jego rodzinie. Zgodnie z dokumentem głowa państwa po zakończeniu urzędowania, nie może zostać pociągnięta do odpowiedzialności karnej lub administracyjnej. Nie można go zatrzymać, aresztować, przesłuchać ani przeszukać na mocy zwykłych przepisów.

Zmiany te zostały wprowadzone w ustawodawstwie w związku ze zmianami w Konstytucji Rosji. Teraz dokument musi zostać podpisany przez Władimira Putina. Prawo będzie dotyczyć jego oraz byłego prezydenta, obecnie wiceszefa Rady Bezpieczeństwa Dmitrija Miedwiediewa, oraz członków ich rodzin. Ustawa stwierdza, że krąg członków rodziny zostanie określony zgodnie z ustawodawstwem rodzinnym i mieszkaniowym Federacji Rosyjskiej.

Urodziła córkę „fenomenalnie podobną” do Putina i zdobyła 100 mln dol. – śledztwo portalu Projekt

Nowa ustawa przewiduje pewne mechanizmy pociągnięcia byłych polityków do odpowiedzialności, jednak praktycznie są one niemożliwe do wdrożenia. Były prezydent Rosji może zostać pozbawiony immunitetu, jeśli Duma Państwowa postawi zarzut zdrady stanu lub popełnienia innego poważnego przestępstwa. Musi to zostać potwierdzone postanowieniami Sądów Najwyższego i Konstytucyjnego oraz zatwierdzone przez Radę Federacji. Na realizację procedury przysługują trzy miesiące od dnia ogłoszenia zarzutów.

Oficjalnie inicjatorami ustawy są politycy proputinowskiej partii Jedna Rosja deputowany Paweł Kraszeninnikow i senator Andrieja Kliszas. Zdaniem Kraszeninnikowa na rosyjskim prezydencie spoczywa ogromna odpowiedzialność, a także „mądrość” podejmowania niepopularnych decyzji politycznych. Dlatego poseł uważa, że ważne jest, aby społeczeństwo wiedziało, że po odejściu prezydenta państwo będzie go chroniło.

Putin ma dwa identyczne gabinety. Izoluje się od koronawirusa w Soczi, a udaje, że jest w Moskwie

Do tej pory rosyjskie ustawodawstwo dawało prezydentowi immunitet jedynie na czas trwania jego kadencji. Jednocześnie immunitet mógłby zostać uchylony, gdyby szef Komitetu Śledczego Rosji wszczął przeciwko niemu postępowanie karne.

W przeszłości pewnym rodzajem immunitetu mógł cieszyć się również Borys Jelcyn. 31 grudnia 1999 r. Pełniący obowiązki prezydenta Władimir Putin podpisał dekret zapewniający byłemu prezydentowi i jego rodzinie nietykalność na politycznej emeryturze za decyzje podjęte w trakcie sprawowania funkcji głowy państwa. Dekret był elementem porozumienia między politykami. Jelcyn bowiem podał się do dymisji przed końcem swej kadencji i przekazał prezydencką władzę Putinowi dając mu możliwość umocnienia popularności w roli tymczasowej głowy państwa.

jb/ belsat.eu

Wiadomości