Protest dyplomaty. Białoruski konsul w Białymstoku odszedł ze służby

Michaił Holcau poinformował o swojej decyzji w Facebooku.

Białoruski dyplomata zapewnił, że w ciągu ośmiu i pół roku pracy w resorcie zawsze służył krajowi i ludziom, ale „niestety, ten etap się zakończył”.

– Dziękuję wszystkim, których znam i nie znam, ale komu mogłem być być pomocny w potrzebie. Najważniejsze to ludzka wdzięczność – napisał.

Zwrócił się też do wszystkich, którym byłby potrzebny specjalista znający trzy języki obce – uczciwy i chcący podnosić swoje kwalifikacje. Np. w sferze turystyki.

To kolejna dymisja białoruskiego dyplomaty od czasu ogłoszenia wyników prezydenckich i fali protestów społecznych, która po nich nastąpiła. O swojej rezygnacji w proteście przeciwko brutalnemu pacyfikowaniu pokojowych wystąpień poinformował wcześniej m.in. ambasador Białorusi w Bratysławie Ihar Laszczenia.

Dyplomaci składają rezygnacje. Też solidaryzują się z protestami

Niebawem rezygnację ze stanowiska złożył też Andrej Buszyła, szef departamentu Ameryki Płn. i Europy Zachodniej MSZ w Mińsku. Wcześniej zamieścił on na swoim koncie w Facebooku zdjęcie z masowego protestu w stolicy. Ostatnio niezależne media dowiedziały się zaś, że z pracy w MSZ zrezygnował syn szefa resortu – Wital Makiej.

Nasza Niwa: syn szefa białoruskiego MSZ zwolnił się z ministerstwa

cez/belsat.eu

Wiadomości