Prochy Magdaleny Radziwiłł wrócą na Białoruś


Postać jednej z najważniejszych kobiet w dziejach Białorusi przybliża historyk Biełsatu.

Potomkowie arystokratki postanowili sprowadzić jej prochy do Ojczyzny – na Białoruś. Już w 2016 roku Maciej i Mikołaj Radziwiłłowie uzgadniali z katolickim metropolitą mińsko-mohylewskim abp Tadeuszem Kondrusiewiczem ponowny pogrzeb swojej znamienitej krewnej w jednym z kościołów stolicy.

– Ona uważała się za Białorusinkę, marzyła o mieszkaniu w Mińsku, dlatego będzie to bardzo symboliczny gest, gdy pochowamy jej prochy tutaj. Ona marzyła o wolnej, demokratycznej Białorusi – mówił wtedy Maciej Radziwiłł.

W 1912 roku potomkini polskich i litewskich rodów magnackich na łamach jednego ze wspieranych przez siebie czasopism białoruskich oświadczyła:

– Uważam siebie za Białorusinkę pochodzenia litewskiego, tak jak mój mąż, za Polkę zaś nie mam się wcale.

W ojczystej ziemi

17 lutego o 10.00 ceremonię pogrzebową w mińskim kościele świętego Rocha (Złota Górka) poprowadzi biskup pomocniczy Juryj Kasabucki.

– Skrzynka ze szczątkami Magdaleny Radziwiłł zostanie wystawiona w kościele wieczorem 16 lutego – zapowiedział proboszcz parafii ks. Juryj Sańko. – Zapraszamy wszystkich chętnych do przyjścia i pomodlenia się.

Kościół na Złotej Górce w Mińsku

Kapłan poinformował, że prochy księżnej zostaną złożone w lewej części świątyni. W tym miejscu zostanie ustawiona tablica pamiątkowa i płaskorzeźba sławnej mecenaski kultury białoruskiej.

Po ceremonii zostaną wygłoszone odczyty o Magdalenie Radziwiłł i jej związku z Białorusią. Na uroczystość przybędą Maciej i Mikołaj Radziwiłłowie oraz prawnuki księżnej – Marlena i Adam Zamoyscy.

Białoruska patriotka-katoliczka

Maria Ewa Magdalena-Józef Elżbieta Apolonia Katarzyna Radziwiłł urodziła się 8 lipca 1861 roku w Warszawie w hrabiowskim rodzie Zawiszów, który w XVII i XVIII wieku był zaliczany do magnaterii Wielkiego Księstwa Litewskiego. Jeszcze jej ojciec Jan Zawisza-Kierżgajło wyróżniał się „lokalnym patriotyzmem”, rozmawiał po białorusku w domu i z chłopami, zajmował się etnografią i archeologią Białorusi.

W 1906 roku po śmierci pierwszego męża, Magdalena wyszła za Mikołaja Radziwiłła (1880-1914), który także zajmował się kulturą białoruską i kolekcjonował białoruski folklor. Jako carski oficer, walczył i zginął na froncie I wojny światowej, jednak wdowa kontynuowała pracę męża. Dzięki jej staraniom w wielu regionach II RP otwierano i finansowano białoruskie szkoły, finansowała Białoruskie Towarzystwo Wydawnicze, konserwatywną gazetę „Biełarus”, towarzystwo trzeźwości, szpitale i sklepy wiejskie.

Pierwsze wydanie „Wianka” Maksima Bahdanowicza

Mecenaska wypłacała stypendia białoruskim studentom uczącym się w Petersburgu, wspierała tamtejszą białoruską bibliotekę. Szczególną uwagę zwracała na przygotowanie uświadomionej narodowo białoruskiej inteligencji. Jej majątek w Kuchciczach odwiedzali Wacłau Iwanouski, Iwan i Anton Łuckiewiczowie, Raman Skirmunt i inni działacze białoruskiego ruchu narodowo-kulturalnego.

Na znak wdzięczności dla księżnej, Wacłau Iwanouski i Iwan Łuckiewicz umieścili jej rodowy herb Łabędź na stronie tytułowej zbioru wierszy Maksima Bahdanowicza „Wianok”.

W 1918 roku księżna gorąco popierała powstanie Białoruskiej Republiki Ludowej.

Magdalena Radziwiłł była jednocześnie osobą mocno wierzącą i darczyńcą białoruskich organizacji katolickich. W 1917 roku ofiarowała diamentową kolię na rzecz budowy białoruskiej grekokatolickiej cerkwi w Rzymie – dostali ją ojcowie marianie z Drui.

Magdalena Radziwiłł

W 1917 roku, gdy Mińsk zajęli bolszewicy, arystokratka udała się na emigrację. Nie przestała przy tym wspierać białoruskich organizacji Zachodniej Białorusi – działających w II RP. Ostatnie trzynaście lat swojego życia spędziła w klasztorze sióstr dominikanek we Fryburgu w Szwajcarii.

Zobacz także:

Alaksandr Hiełahajeu, PJ/belsat.eu

Zobacz też
Komentarze