Premier Mołdawii ustępuje ze stanowiska i zapowiada przedterminowe wybory

Premier Mołdawii Ion Chicu zapowiedział, że do dymisji poda się też rząd. Wyjaśnił, że jest to konieczny krok, który umożliwi rozwiązanie parlamentu i rozpisanie przedterminowych wyborów. Stary skład rządu będzie pełnić obowiązki aż do powołania nowej rady ministrów.

Ion Chicu omówi dalsze funkcjonowanie rządu z prezydent elekt Maią Sandu. Według portalu Newsmaker najprawdopodobniej nowego premiera zaproponuje już Sandu, która jutro ma objąć urząd prezydenta po tym, jak pokonała w listopadowych wyborach lidera socjalistów i dotychczasowego szefa państwa Igora Dodona.

Mołdawia: Trybunał Konstytucyjny zatwierdził wynik wyborów prezydenckich

Premiera może też zaproponować większość parlamentarna, jeśli taka się sformuje. Newsmaker zaznacza, że prezydent może odmówić przyjęcia kandydatury, ale tylko raz. Jeśli zostanie zgłoszona powtórnie, premierem zostanie kandydat większości parlamentarnej.

Przyspieszonych wyborów w Mołdawii domaga się przede wszystkim opozycja, w tym partia prezydent elekt. Odchodzący prezydent Dodon (nieformalnie lider najliczniejszej w parlamencie partii socjalistów) również twierdził, że jest za, ale wskazywał, że nie należy się spieszyć z rozpisywaniem nowych wyborów.

Zwolennicy przyspieszonych wyborów argumentują, że ze względu na zawirowania polityczne i zmiany przynależności partyjnej przez posłów obecny parlament nie odpowiada wynikom wyborów z zeszłego roku.

Mołdawia: po zwycięstwie Sandu socjaliści odbierają prezydentowi uprawnienia

pp/belsat.eu wg PAP

Wiadomości