Potomkowie Polaków giną za Ukrainę. Upamiętniła ich Cerkiew i Ambasada RP WIDEO

Wideo

Ukrainy bronią tysiące żołnierzy o polskich korzeniach. Setki z nich poległy, wielu zamordowali separatyści. W sobotę w Kijowie – w monastyrze św. Michała Anioła i Ambasadzie RP przywrócono pamięć o nich.

Podczas sobotniej panychydy (nabożeństwa żałobnego) arcybiskup wyszogrodzki Agapit, namiestnik Monasteru św. Michała Anioła o Złotych Kopułach w Kijowie, podziękował Polsce za solidarność i wsparcie Ukrainy w walce z rosyjską agresją.

– Dziękuję Polsce i jej obywatelom za solidarność i wsparcie dla Ukrainy w walce z rosyjską agresją – powiedział arcybiskup Agapit.

Panychyda za poległych w walkach w Donbasie ukraińskich żołnierzy polskiego pochodzenia odbyła się z inicjatywy Ambasady RP na Ukrainie.

W uroczystości wzięło udział ponad 20 członków rodzin poległych o polskich korzeniach, ambasador RP na Ukrainie Jan Piekło wraz z żoną, polscy dyplomaci i pracownicy polskiego konsulatu w Kijowie oraz Piotr Ciarkowski, prezes Międzynarodowego Stowarzyszenia Przedsiębiorców Polskich na Ukrainie.

26 січня у стінах Свято-Михайлівського Золотоверхого монастиря з ініціативи Посольства Республіки Польща відбулась…

Publiée par Zahar Zaliznyi sur Samedi 26 janvier 2019

Arcybiskup Agapit podziękował ambasadorowi Piekle za jego wkład w budowę dobrosąsiedzkich stosunków między Polską i Ukrainą. W imieniu Epifaniusza, zwierzchnika autokefalicznej Cerkwi Prawosławnej Ukrainy, wręczył polskiemu ambasadorowi hramotę, uroczyste pisemne podziękowanie za aktywny wkład w zwolnienie ukraińskich więźniów politycznych przetrzymywanych na okupowanych terenach Donbasu i w Rosji.

– Jestem wdzięczny, że Polska i Ukraina jednogłośnie przypominają o losach tych, którzy byli gotowi oddać życie dla lepszej przyszłości swojego kraju – podkreślił Agapit.

Po uroczystości złożono wspólnie kwiaty pod ścianą muru otaczającego monaster.

Na Ścianie Pamięci jest rozmieszczonych prawie trzy tysiące zdjęć poległych żołnierzy wraz z ich krótkimi biografiami. Jak powiedzieli PAP obecni przedstawiciele ukraińskiego duchowieństwa, na murach soboru kończy się miejsce, ponieważ wciąż docierają informacje o kolejnych poległych.

– To straszne, że w XXI wieku w Europie młodzi żołnierze giną na wojnie, matki tracą synów, a dzieci zostają sierotami. Musimy dołożyć wszelkich sił, aby liczba nazwisk poległych już się nie zwiększała – powiedział w rozmowie z PAP ambasador Piekło.

15 grudnia w Kijowie odbył się sobór zjednoczeniowy, którego uczestnicy powołali do życia Cerkiew Prawosławną Ukrainy. 6 stycznia patriarcha Konstantynopola Bartłomiej I przekazał jej zwierzchnikowi, metropolicie Kijowa i całej Ukrainy Epifaniuszowi tomos, czyli akt o jej niezawisłości.

Konflikt w Donbasie rozpoczął się wiosną 2014 r., gdy wspierani przez Kreml separatyści ogłosili powstanie dwóch tzw. republik – donieckiej i ługańskiej. Od tego czasu zginęło tam ponad 10 tysięcy osób.

pj/belsat.eu wg PAP

Zobacz też
Komentarze