Polscy parlamentarzyści przyjechali na Białoruś


Gospodarze mówią o dialogu, współpracy i normalizacji.

Problematyczne kwestie w stosunkach Białorusi i Polski należy nie ukrywać, a rozwiązywać – „na drodze dialogu, konstruktywnie, pragmatycznie, szanując suwerenność każdego z państw”. Z takim oświadczeniem wystąpił przewodniczący białoruskiej Izby Reprezentantów Uładzimir Andrejczanka podczas spotkania z wiceprzewodniczącym Sejmu i szefem klubu parlamentarnego PiS Ryszardem Terleckim.

Andrejczanka przekonywał, że rozpatruje wizytę na Białorusi polskiej delegacji parlamentarnej „jako ważny i podjęty we właściwym czasie krok – przede wszystkim dla aktywizacji dialogu pomiędzy naszymi krajami”.

„Wasza wizyta mówi o tym, że jesteście zainteresowani normalizacją całego kompleksu stosunków wzajemnych naszych państw. Deputowani do Izby Reprezentantów są absolutnie solidarni z wami w tej kwestii” – oznajmił.

Przewodniczący niższej izby białoruskiego parlamentu podkreślił, że po 2011 roku (po rozpędzeniu w grudniu 2010 powyborczej demonstracji opozycji w Mińsku i uwięzieniu jej liderów – red.) Białoruś i Polska wiele straciły we wzajemnych relacjach.

„To z zasady niewłaściwe. Sytuację trzeba naprawiać, pracować nad podwyższeniem poziomu wzajemnego zaufania” – mówił Andrejczanka.

Poinformował swoich polskich gości, że Białoruś prowadzi „wielowektorowy kurs polityczny”, współpracując i ze Wschodem, i z Zachodem. Przy tym we współpracy z państwami UE „bardzo poważną” uwagę nadaje się stosunkom z Polską.

Dlatego zdaniem Andrejczanki oba państwa powinny rozwijać nie tylko współpracę handlowo-gospodarczą, ale również w sferach kultury, oświaty i turystyki.Gospodarz spotkania uważa też, że współpraca obu parlamentów powinna zacieśnić się po wyborach parlamentarnych, które odbędą się na Białorusi 11 września.

Ryszard Terlecki podkreślił zaś, że cieszy go wizyta w Mińsku, ponieważ świadczy ona o tym, że obie strony postanowiły nie odkładać na później nawiązywania bliższej współpracy.

„Dla nas ważne jest, aby państwa sąsiedzkie, które nie należą do UE, dzięki pośrednictwu Polski miały dostęp do Unii Europejskiej” – cytuje agencja BiełaPAN wypowiedź polskiego polityka.

W środę polska delegacja spotka się z wiceministrem spraw zagranicznych Aleną Kupczyną i metropolitą Mińsko-Mohylewskim Tadeuszem Kondrusiewiczem. Odwiedzi także miejsce masowych rozstrzelań w uroczysku Kuropaty pod Mińskiem.

Na czwartek zaplanowano spotkania z przedstawicielami władz lokalnych i społecznością polską w Baranowiczach. Następnie w Brześciu członkowie delegacji porozmawiają z polskimi przedsiębiorcami, którzy inwestują na Białorusi.

Poprzednią wizytą podobnej rangi był marcowy przyjazd na Białoruś ministra spraw zagranicznych Witolda Waszczykowskiego, który w Mińsku spotkał się m.in. z Aleksandrem Łukaszenką.

MJ, belsat.eu wg naviny.by

Zdj. Ambasada RP w Mińsku

Zobacz też
Komentarze