Polskie dzieci dyskryminowane w Grodnie. KGB zastrasza szkołę

Mimo zapewnień białoruskich władz, do polskiej szkoły w Grodnie znów nie mogą się zapisać wszyscy chętni. Stało się tak, choć tydzień temu o rozwiązaniu problemu polskich dzieci informował po rozmowie z  Michaiłem Miasnikowiczem, szefem Rady Republiki Białorusi marszałek polskiego senatu Stanisław Karczewski.