Politolog: Pogrzeb Kalinowskiego na Białorusi jest możliwy


Wincenty Kalinowski i Walery Wróblewski wśród powstańców. Obraz Piotra Sergijewicz

Pochowanie na Białorusi przywódcy powstania styczniowego stało się możliwe po wizycie w Mińsku Johna Boltona, powiedział Biełatowi dr Wadim Wołowoj, starszy ekspert Centrum Badań Geopolitycznych Litwy.

Przedstawiciele białoruskiej inteligencji wystosowali wczoraj do władz Litwy list otwarty z prośbą o przekazanie szczątków Wincentego Konstantego Kalinowskiego. Przywódca powstania styczniowego na ziemiach litewsko-białoruskich miałby spocząć nie w Wilnie, ale na Białorusi – jako symbol walki do końca o niepodległość.

Czy Litwa odda ciało Kalinowskiego Białorusi?

Litewski politolog Wadim Wołowoj uważa, że taki rozwój wypadków jest możliwy dzięki poprawie relacji pomiędzy Mińskiem i Waszyngtonem. W ciągu ostatniego miesiąca Białoruś odwiedził doradca Donalda Trumpa ds. bezpieczeństwa John Bolton, a następnie amerykański podsekretarz Departamentu Stanu ds. politycznych David Hale. Przedstawiciel amerykańskiego rządu poinformował, że do Mińska po 11 latach wróci ambasador USA.

– Po wizycie Boltona można mówić o tym, że Stany Zjednoczone zaczęły martwić się o suwerenność Białorusi w kontekście jej integracji z Rosją. Potem Litwa, która zazwyczaj robi to, co robią USA, zaczęła mówić o niepodległości Białorusi i czynić kroki w kierunku przywrócenia pełnego dialogu. Nawet zapominając o problemie z Białoruską Elektrownią Jądrową w Ostrowcu – twierdzi ekspert.

Do Mińska wróci ambasador USA. Po ponad dekadzie

Według Wołowego, “ten epizod z powtórnym pogrzebem dobrze wpisuje się w politykę Litwy, szczególnie w kontekście historycznej walki narodów litewskiego i białoruskiego z rosyjskim imperializmem”.

Dlatego politolog uważa, że inicjatywa białoruskiej inteligencji może znaleźć zrozumienie i poparcie władz Litwy.

– Akcent informacyjny może zostać położony na odnowienie więzi – twierdzi Wołowoj.

Niektóre źródła twierdzą, że inicjatywa pochowania Kalinowskiego na Białorusi wyszła właśnie od strony litewskiej. Politolog uważa, że w ten sposób władze Litwy mogą starać się “wykręcić” z niezaproszenia do siebie strony białoruskiej.

Otwartym pozostaje pytanie, jak na taką inicjatywę zareagują władze w Mińsku z Alaksandrem Łukaszena na czele. Oficjalnie uważają one Kalinowskiego za postać ważną dla historii Białorusi, jednak nie traktują jak bohatera narodowego – powstaniec walczący z caratem jest zbyt antyrosyjskim symbolem.

– Możliwe, że władze w Mińsku są bardziej zainteresowane, by szczątki pochowano na Litwie, ale żeby zaproszono któregoś wysoko postawionego przedstawiciela białoruskich władz – uważa Wadim Wołowoj.

Wincenty Konstanty Kalinowski (nazywany na Białorusi Kastusiem Kalinauskim) jest uznawany za bohatera narodowego Polski, Litwy i Białorusi. Dowodził on powstaniem styczniowym na terenie zajętego przez Rosję Wielkiego Księstwa Litewskiego. Ten pochodzący ze stanu szlacheckiego społecznik przed powstaniem i w jego trakcie był wydawcą pierwszej białoruskojęzycznej gazety, w której wzywał Białorusinów do buntu przeciwko caratowi.

W marcu 1864 roku został stracony w Wilnie wraz z 20 powstańcami, a ich ciała Rosjanie pogrzebali w tajemnicy. W 2017 roku litewscy archeolodzy odkryli szczątki powstańców na zboczu Góry Zamkowej. Jesienią br. podczas wspólnej polsko-litewskiej uroczystości powstańcy mają spocząć w odnowionej kaplicy na wileńskiej Starej Rossie. Staraniem białoruskich działaczy, inskrypcja na sarkofagu będzie sporządzona w trzech językach: litewskim, polskim i białoruskim.

Przywódcy powstania styczniowego spoczną w Wilnie pod nagrobkiem także po białorusku

mh,pj/belsat.eu

Zobacz też
Komentarze