Kompletny już tomos o autokefalii wróci na Ukrainę


5 stycznia 2019 roku. Światowy patriarcha Bartłomiej I podpisuje tomos o nadaniu autokefalii Cerkwi Prawosławnej Ukrainy. Zdjęcie: służba prasowa prezydenta Ukrainy

Tomos o autokefalii Cerkwi Prawosławnej Ukrainy został podpisany przez wszystkich członków synodu patriarchatu konstantynopolitańskiego. Wymagała tego procedura uprawomocnienia dokumentu, który otrzymał w ten sposób swoją formę końcową, informuje ukraińska telewizja 1+1.

Swoje podpisy na kaligrafowanym przez mnicha z góry Athos pergaminie złożyło wszystkich 12 członków synodu najważniejszego Kościoła prawosławnego. Światowy patriarcha Bartłomiej I podpisał tomos dla Ukrainy już 5 stycznia, akt wymagał jednak pisemnej zgody reszty biskupów.

Według źródeł ukraińskiej telewizji TSN, w ciągu najbliższych dni zwój wróci na Ukrainę. Czy znów zostanie zaprezentowany wiernym, czy od razu trafi do archiwum, nie wiadomo.

Cerkiew Prawosławna Ukrainy otrzymała tomos o autokefalii 6 stycznia w Stambule. W ceremonii uczestniczył nowowybrany zwierzchnik połączonego ukraińskiego Kościoła – metropolita kijowski Epifaniusz i prezydent Ukrainy Petro Poroszenko oraz delegacja ukraińskich władz świeckich i duchownych. Od tej pory Ukraina ma 15 prawosławną prawosławną Cerkiew autokefaliczną na świecie, co oznacza niezależność pod względem religijnym i równą pozycję i innymi Kościołami ortodoksyjnymi. Władze kościelne i państwowe Ukrainy zabiegały o to od czterech lat.

Rosyjska Cerkiew Prawosławna nie uznała autokefalii Ukrainy, którą uważa za swoje “terytorium kanoniczne”. Podczas soboru w Mińsku biskupi patriarchatu moskiewskiego zerwali jedność kanoniczną z Konstantynopolem i wezwali wiernych, bo nie modlili się w podlegających mu świątyniach.

Moskwa będzie walczyć o ukraińskie cerkwie, bo chodzi o wpływy polityczne

ka, pj/belsat.eu

Zobacz też
Komentarze