Pierwsze efekty unijnych sankcji? Na Białorusi kończą działalność dwie firmy powiązane z kapitałem z Emiratów

Jak informują białoruskie media, chodzi o białoruskie firmy Emirates Blue Sky i Dubai Water Front. Ta ostatnia wspólnie z biznesmenem ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich zapowiadała jeszcze w październiku budowę osiedla na północy Mińska.

Obie firmy wchodziły w skład Dana Holdings. Inny jego udziałowiec to Dana Astra. Zarówno Dana Holdings, jak i Dana Astra są wymieniane w ostatnim, trzecim już, unijnym pakiecie sankcji. Są one związane z serbskimi braćmi Bogoljubem i Dragomirem Kariciami. Ten pierwszy był uważany za “skarbnika” reżimu Slobodana Miloševicia, w 2006 roku uciekł z Serbii i dostał azyl w Rosji. Biznesmeni zaprzyjaźnili się z Alaksandrem Łukaszenką pod koniec pierwszego dziesięciolecia XXI wieku. Od tego czasu firma się rozrosła i należy do największych firm budowlanych w Mińsku.

Emirates Blue Sky i Dubai Water Front tłumaczą swoją decyzję o wyjściu z holdingu zakończeniem konkretnych projektów.

– Najpewniej ich wyjście związane jest jednak z tym, że imperium biznesowe braci Karaciciów Dana Holdings znalazło się na liście unijnych sankcji opublikowanej 17 grudnia – pisze portal Euroradio.

Podobne sugestie znalazły się w artykule portalu Tut.by.

UE oficjalnie publikuje trzeci pakiet białoruskich sankcji

Jak przypomina Euroradio, jeszcze w październiku Emirates Blue Sky zapowiadała budowę osiedla określanego mianem “smart city” na północy Mińska oraz centrum biznesowego BC Capital Palace. Kamień węgielny pod pierwszą inwestycję został położony przez premiera Ramana Hałouczankę i biznesmena z Emiratów Mohammeda Alabbara, właściciela jednej z największych firm deweloperskich na świecie Emaar Properties.

pp/belsat.eu wg Tut.by, Euroradio

Wiadomości