“Opozycyjny” arcybiskup Artemiusz pozostanie w Grodnie

Po wizycie w Grodnie metropolity Beniamina, miejscowy arcybiskup pozostanie na stanowisku – potwierdziło Biełsatowi źródło w diecezji. Do dymisji Artemiusza – który po wyborach krytykował brutalność milicji – chcieli doprowadzić prorosyjscy działacze prawosławni.

Za zakończoną można uznać kolejną batalię w grodzieńskiej Cerkwi prawosławnej. W sobotę do miasta przyjechał nowy prawosławny metropolita mińsko-zasławski Beniamin. Hierarcha odwiedził klasztor żeński prowadzony przez ihumenię Gabrielę, gdzie brał udział w obchodach wigilii Narodzenia Przenajświętszej Bogarodzicy. W święcie nie uczestniczył arcybiskup grodzieński i wołkowyski Artemiusz, co tłumaczy się konfliktem z mniszką.

Gdy metropolita przyjechał do miasta nad Niemnem, wielu zakładało, że ogłosi on odsunięcie arcybiskupa od stanowiska. Apelowali o to członkowie grodzieńskich prawosławnych środowisk prorosyjskich – jak Bractwo Świętego Włodzimierza i tzw. kozactwo nadniemeńskie. Oskarżyli go o sprzyjanie opozycji i – co może brzmieć absurdalnie – propagowanie języka i kultury białoruskiej, a ignorowanie środowisk prorosyjskich. Po sierpniowych wyborach prezydenckich hierarcha wielokrotnie krytykował działania władz i brutalność służb, a w podległych mu cerkwiach schronienie odnajdywali demonstranci.

By odwołać arcybiskupa, jego przeciwnicy zbierali podpisy pod petycją o zmianę pasterza. Także na terenie klasztoru żeńskiego, którego matka przełożona – ihumenia Gabriela – aktywnie wspiera Alaksandra Łukaszenkę. To ją oskarżano też w Grodnie o inicjowanie działań przeciwko Artemiuszowi.

Po odjeździe metropolity “opozycyjny” arcybiskup będzie jednak dalej kierował eparchią grodzieńską. Dziennikarzowi Biełsatu potwierdziło to anonimowe, ale pewne źródło w prawosławnej diecezji.

Więcej o konflikcie w grodzieńskiej Cerkwi w materiale:

Konflikt w grodzieńskiej Cerkwi. Mniszki za Łukaszenką i przeciw biskupowi

W portal Grodno+ zamieścił także nagranie, na którym po nabożeństwie metropolita rozmawia z wiernymi, którzy pytają go o możliwość rozłamu w grodzieńskiej cerkwi. Beniamin odpowiada im, co jest nowością, po białorusku i podkreśla, że żadnego zbierania podpisów pod usunięciem arcybiskupa Artemiusza nie będzie. Dodaje, że chce żeby grodzieńskie arcybiskupstwo było najlepszym w Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej. Zwierzchnik diecezji grodzieńskiej jest też znany z promowania języka białoruskiego w podległych sobie parafiach.

pj/belsat.eu

Wiadomości