Od marca białoruscy bezrobotni będą opłacać pełną stawkę za ciepłą wodę


Dekret nr 1. dotyczący osób, które legalnie przepracowały mniej niż pół roku, nakłada obowiązek opłacania pełnej stawki dotowanych usług komunalnych.

Przedtem urzędnicy informowali, że nowe prawo wejdzie w życie już od lutego, ale postanowili dać obywatelom jeszcze jeden miesiąc, by ci mogli ewentualnie przedstawić zaświadczenia, że niesłusznie trafili na listę tzw. „darmozjadów”. Obecnie znajduje się na niej ok. 500 tys. osób. Z procedury odwoławczej na razie skutecznie skorzystało jedynie 1,5 tys. Od 1 października permanentnie bezrobotni posiadający mieszkanie, będą musieli płacić pełną stawkę również za gaz i ogrzewanie.

Według wyliczeń, osoby znajdujące się na liście „darmozjadów” będą musiały płacić za gorącą wodę pięć razu więcej porównaniu do stawki dotowanej. W przypadku ogrzewania opłaty wzrosną o ponad 380 proc.

Dekret nr 1 jest pomyślany jako sposób walki z szarą strefą, jednak w sytuacji kryzysu gospodarczego uderza też w osoby, które nie mogą sobie znaleźć pracy. Dokument podpisany w kwietniu 2016 r. początkowo przewidywał wprowadzenie specjalnego podatku dla bezrobotnych. Jednak wywołał falę niespotykanych na Białorusi masowych protestów społecznych na początku 2017 r. W rezultacie władze postanowiły wprowadzić pełną odpłatność za dotowane usługi komunalne.

Rosyjski urząd statystyczny informuje o rekordowym wzroście PKB

jb/belsat.eu

Zobacz też
Komentarze