Obrońcy praw człowieka alarmują: 120 zatrzymań aktywistów w ciągu tygodnia

Od 6 do 13 maja na Białorusi zatrzymano ok. 120 osób, które przychodziły na spotkania z opozycyjnym blogerem i inne akcje – poinformowało Centrum Praw Człowieka Wiasna. Zatrzymania skrytykowała Unia Europejska.

– Represje dotknęły także obrońców praw człowieka i dziennikarzy, którzy obserwowali lub relacjonowali akcje – napisano dziś na portalu Wiasny. – W ciągu minionego tygodnia 50 osób skazano na kary aresztu od dwóch do 25 dób.

W sumie zasądzono 479 dób aresztu i wymierzono kary grzywny 20 osobom na ogólną sumę 15741 rubli.

Chodzi o uczestników różnych akcji, m.in. tych organizowanych przez krytykującego władze Siarhieja Cichanouskiego (również ukaranego aresztem), autora popularnego wideobloga „Kraj do życia”. Zatrzymywano też ludzi, którzy wychodzili na symboliczne protesty, by „karmić gołębie”, czy zorganizowali performance przeciwko organizacji imprez masowych w czasie pandemii. Procesy odbywały się w 17 miastach, najwięcej – w Mohylewie.

Podczas jednej z akcji zatrzymano przygotowującego relację z niej współpracownika Biełsatu z Głębokiego Zmitra Łupacza. Zasłabł on w trakcie poniedziałkowej rozprawy i trafił trafił do szpitala na reanimację. Mimo to w poniedziałek ma rozpocząć odbywanie 10 dni aresztu.

Dziennikarz Biełsatu z sali sądowej trafił do szpitala

Zatrzymania krytycznie oceniła Unia Europejska. W komentarzu dla Deutsche Welle Peter Stano, rzecznik szefa unijnej dyplomacji Josepa Borrella, powiedział, że „wywołują one szczególne zaniepokojenie w związku z mającymi się odbyć (9 sierpnia) na Białorusi wyborami prezydenckimi”.

– Wolność zgromadzeń i stowarzyszania się to podstawa demokracji – oświadczył Stano.

Z podobnym oświadczeniem wystąpiło przedstawicielstwo UE na Białorusi.

Reporterzy bez Granic alarmują o przedwyborczych prześladowaniach dziennikarzy na Białorusi

cez/belsat.eu wg PAP

Wiadomości