O 62 proc. więcej. Liczba „bezwizowych” turystów wciąż rośnie


Najnowsze dane podało białoruskie Ministerstwo Sportu i Turystyki.

Od stycznia do lipca tego roku na Białoruś w ramach ruchu bezwizowego wjechało ok. 174 tys. osób. To o 62 proc. więcej niż w tym samym okresie roku 2018. Poinformował o tym Wital Hrycewicz, wicedyrektor Departamentu Turystyki w resorcie sportu i turystyki.

Ministerstwo oczekuje dalszego wzrostu. Ma temu sprzyjać zaplanowane na za trzy miesiące połączenie stref bezwizowych w obwodzie brzeskim i grodzieńskim. Według obliczeń urzędników połączenie to sprawi również, że zagraniczny turysta będzie spędzał średnio nie 2,5, ale od 3,5 do 4 dni.

Istniejące obecnie dwie strefy bezwizowe znajdujące się w obwodzie brzeskim i na Grodzieńszczyźnie mają zlać się w jedną 10 listopada. Zostanie ona przy tym powiększona o pięć rejonów obwodu grodzieńskiego: brzostowicki, wołkowyski, werenowski, lidzki i szczuczyński.

Grodzieńską strefę bezwizową połączono z brzeską! I poszerzono

Cudzoziemcy będą mogli wjeżdżać do strefy bezwizowej jeszcze przez dwa dodatkowe przejścia graniczne (jeden z Polską, a drugi z Litwą) i przebywać w niej do 15 dni. Co więcej – również tylko na podstawie dokumentów uprawniających do pobytu w strefie bezwizowej, będą mogli strefę tę opuszczać i poruszać się po terenie całego obwodu brzeskiego i grodzieńskiego. W tym przypadku jednak tylko w grupach zorganizowanych i po trasach przebiegających przez strefę.

Polska przekazała pół miliona dolarów na rozwój turystyki na Białorusi

mh, cez/belsat.eu

Zobacz też
Komentarze