Niedoszły kandydat na prezydenta Białorusi Wiktar Babaryka zostanie w areszcie

Sąd w Mińsku odrzucił apelację obrońców Wiktara Babaryki na decyzję o przedłużeniu jego pobytu w areszcie. Były prezes Biełgazprombanku i niedopuszczony do wyborów kandydat na prezydenta Białorusi przebywa za kratami od 18 lipca.

Sąd mińskiej dzielnicy Centralny Rajon rozpatrzył dziś skargę na przedłużenie aresztu Wiktara Babaryki do 6 miesięcy (18 grudnia br.).

– Sąd nie podał konkretnych i faktycznych dowody, które by potwierdzały, że jest podstawa dla takiej formy ograniczenia wolności i jej przedłużenia – powiedział niezależnej agencji BiełaPAN adwokat Babaryki Zmicier Łajeuski.

Dodał, że obrońcy nie wiedzą, jak sąd sprawdził, czy są podstawy do zwolnienia aresztowanego. Łajeuski oświadczył, że decyzja sądu rejonowego zostanie zaskarżona w sądzie grodzkim.

Przeciwnikowi Łukaszenki grozi 15 lat więzienia

Były prezes rosyjsko-białoruskiego Biełgazprombanku jest przetrzymywany w areszcie od ponad czterech miesięcy. Został zatrzymany 18 lipca, gdy wraz z synem Eduardem Babaryką wiózł do komisji wyborczej listy podpisów uprawniających do go startu w wyborach prezydenckich. Bankierowi zarzucono przestępstwa skarbowe i umieszczono w areszcie śledczym KGB. Jest oskarżony o pranie pieniędzy, unikanie płacenia podatków i wręczenie łapówki.

Amnesty International i białoruskie organizacje obrony praw człowieka uznały jego proces za motywowany politycznie, a jego samego za więźnia politycznego. Na Białorusi jest ich obecnie 121.

Po aresztowaniu Babaryki szefowa jego sztabu wyborczego Maryja Kalesnikawa została jedną z liderek opozycji. Po sfałszowaniu wyborów prezydenckich weszła w skład Rady Koordynacyjnej. Została aresztowana 8 września jako podejrzana o “wzywanie w mediach do obalenia ustroju”. Dziś przedłużono jej termin aresztu do 8 stycznia.

Kalesnikawa nie zostanie zwolniona za kaucją

pj/belsat.eu

Wiadomości