Nie taki kredyt straszny… Białoruś jednak liczy na pieniądze z MFW


Rozmowy na temat nowej pożyczki od Międzynarodowego Funduszu Walutowego miałyby rozpocząć się za dwa lata.

Jeszcze w pierwszej dekadzie września rząd w Mińsku poinformował, że nie porozumiał się z MFW w sprawie terminów przeprowadzenia reform strukturalnych na Białorusi i w związku z tym nie planuje kontynuowania rozmów dotyczących pozyskania nowego kredytu od MFW. Poinformował o tym minister finansów Maksim Jermałowicz.

Czytajcie więcej:

Białoruś zrezygnowała z kredytu MFW

Okazało się jednak, że białoruskie władze chciałyby do tego tematu powrócić, choć nieco bardziej odległej perspektywie. Zapowiedział to ten sam minister Jermałowicz. Jego zdaniem wykonanie pięcioletniego programu rozwoju kraju doprowadzi do zmian strukturalnych w gospodarce, co pozwoli liczyć na sukces w negocjacjach z Funduszem.

– Perspektywa jest. Należy powrócić do tej kwestii w roku 2020 – cytuje szefa resortu finansów agencja informacyjna Reuters.

Ostatnie rozmowy z MFW zawieszono latem ubiegłego roku. Białoruś chciała wówczas uzyskać kredyt w sumie 3 mld dolarów. Poprzedniego (3,5 mld dolarów) Fundusz udzielił jej w latach 2009-2010.

SK, cez/belsat.eu

Zobacz też
Komentarze