Nastolatek odpowie za udostępnienie filmu dokumentalnego o Łukaszence

Przed wyborami prezydenckimi władze Białorusi zaostrzają represje. Obrońcy praw człowieka z “Wiasny” poinformowali o kolejnej osobie, która może zostać skazana za udostępnienie filmu dokumentalnego.

19-letni Andrej Michalewicz z Mińska został wezwany na milicję, bo w październiku 2019 roku na swoim koncie w VKontakcie udostępnił film blogera Nexta pt. “Łukaszenka. Sprawa karna”. Władze Białorusi starają się usunąć z internetu ten krytyczny wobec prezydenta dokument – w grudniu 2019 roku został on wpisany na listę “materiałów ekstremistycznych”.

Andrej Michalewicz. Zdjęcie: spring96.org

W piątek 15 maja do Andreja zadzwonił dzielnicowy A. Szałaj i zaprosił go na rozmowę na komisariacie. Milicjant poinformował wtedy nastolatka, że rozpowszechnianie tego materiału jest na Białorusi nielegalne i grozi mu za to grzywna w wysokości 50 kwot bazowych (540 rubli białoruskich – 940 złotych) lub kara aresztu. Mimo, że chłopak nie jest autorem filmu i udostępnił go przed uznaniem dokumentu za ekstremistyczny.

Zakneblować przeciwników Łukaszenki

Adwokat Centrum Obrony Praw Człowieka “Wiasna” Alaksiej Łojka uważa, że milicja celowo zainteresowała się Andrejem właśnie teraz.

– Wkroczyliśmy w trudny okres, gdy władze wywierają presję niemal na wszystkich, którzy aktywnie wyrażają swoje niezadowolenie. W przededniu wyborów władzom wydaje się, że jedyna efektywna metoda to zamknięcie im ust represjami – powiedział obrońca praw człowieka.

Unia wzywa Białoruś do uwolnienia dziennikarzy Biełsatu

Alaksiej Łojka podkreśla, że wykonywanie przez milicję ustawy “O przeciwdziałaniu ekstremizmowi” w praktyce mija się z jej celami.

– Na papierze prawo ma chronić stosunki społeczne, zapobiegać powstawaniu organizacji terrorystycznych. Ale w praktyce to prawo jest wykorzystywane do prześladowania oponentów politycznych – podkreśla prawnik.

Sprawa Andreja Michalewicza niedługo trafi do sądu, gdzie nastolatek zapewne zostanie skazany z art. 17.11 KK “Rozpowszechnianie informacji wzywających do ekstremizmu”. Nie będzie to pierwszy przypadek ukarania za udostępnienie filmu blogera Nexta – w kwietniu mieszkaniec Homla został za to skazany na grzywnę wysokości 405 rubli białoruskich – 700 złotych.

Film dokumentalny “Łukaszenka. Sprawa karna” został przez Nextę opublikowany 26 października. Opowiada o nadużyciach władzy, korupcji i przestępstwach popełnionych przez białoruskiego przywódcę Alaksandra Łukaszenkę. W krótkim czasie stał się najpopularniejszym białoruskim materiałem na YouTube.

https://belsat.eu/pl/news/sad-uznaje-film-blogera-o-lukaszence-za-ekstremistyczny/

kt,pj/belsat.eu

Wiadomości