Na wolność wyszedł lider strajku w Mińskiej Fabryce Traktorów

Siarhiej Dyleuski po opuszczeniu aresztu. Żodzino, 18 września 2020 r. Zdjęcie: Alisa Hanczar/belsat.eu

Po 25 dniach areszt opuścił Siarhiej Dyleuski. Robotnik jest członkiem prezydium białoruskiej Rady Koordynacyjnej i w momencie zatrzymania był przewodniczącym komitetu strajkowego w MTZ.

Siarhiej Dyleuski został 24 sierpnia zatrzymany razem z Wolhą Kawalkową przed Mińską Fabryką Traktorów podczas akcji solidarności ze strajkującymi robotnikami. Za kratami odsiedział dwa wyroki – 10 i 15 dni aresztu. W tym czasie KGB de facto deportowało Kawalkową z Białorusi, zostawiając ją na ziemi niczyjej przed polskim przejściem granicznym.

Siarhiej Dyleuski wita się z bliskimi przed aresztem. Żodzino, 18 września 2020 r. Zdjęcie: Alisa Hanczar/belsat.eu

Przed aresztem w Żodzinie na Siarhieja czekała rodzina i znajomi. Opozycjonista wsiadł z nimi do samochodu i odjechał, nie udzielając mediom komentarza.

Na wolność wyszły dziś także członkini Białoruskiej Narodowej Rady Młodzieżowej „RADA” Stanisława Husakowa i skazana za udział w protestach córka redaktorki portalu TUT.by Wałeryja Ułasik.

Zdjęcia z powitania aktywistów na wolności:

Dyleuski i białoruska noblistka Swiatłana Aleksijewicz są obecnie jedynymi członkami prezydium Rady Koordynacyjnej, którzy są w kraju i na wolności. Pozostałych albo aresztowano, albo zmuszono do emigracji.

Rada, przeciwko której toczy się sprawa karna, podkreśla, że dalej będzie kontynuowała swoją pracę i próbowała nawiązać dialog pomiędzy białoruskimi władzami i społeczeństwem. Do rozszerzonego składu Rady Koordynacyjnej należą tysiące działaczy w całym kraju.

Rada Koordynacyjna zapewnia, że będzie nadal działać

pj/belsat.eu

Wiadomości