MZ Ukrainy: doniesienia o tajnym szczepieniu VIPów to dezinformacja

Medialne doniesienia o potajemnych szczepieniach przeciwko Covid-19 grupy ukraińskich VIP-ów to według mnie fake news – oświadczył dziś wiceminister ochrony zdrowia Ukrainy Wiktor Laszko. Afera wokół rzekomych szczepień wybuchła na początku miesiąca.

5 stycznia biznesmen i właściciel portalu Obozrevatel Mychajło Brodskyj napisał, że grupa ukraińskich VIP-ów, w tym niektórzy obecni deputowani i członkowie rządu, potajemnie zaszczepiła się przeciwko Covid-19.

– O ile mi wiadomo 29 albo 30 grudnia czarterowym rejsem na Ukrainę trafiła partia szczepionki Pfizer – ogłosił.

Według niego za dwie dawki preparatu zapłacono po 2,5 tys. euro. Dodał też, że sprawą mają zająć się „izraelscy śledczy”.

Informacje o takich potajemnych szczepieniach podał też określany jako prorosyjski portal Strana.ua, według którego preparaty przywieziono „albo z krajów UE, albo z Izraela”.

Ministerstwo zdrowia Izraela w odpowiedzi na zapytanie BBC News zaprzeczyło możliwości potajemnego dostarczenia szczepionek na Ukrainę.

– Dla mnie to fake, dopóki nie będzie faktów, które zostaną potwierdzone przez komisje albo odpowiednie organy ścigania. Bazując na wszystkich naszych kanałach, posiadamy informacje, że oficjalnie na Ukrainę nie trafił żaden z immunobiologicznych preparatów przeciwko Covid-19. Nie wierzę, że ktoś coś przywiózł. A nawet jeśli przywiózł, to jest to szczepionka Pfizer, a szczepionka Pfizer wymaga temperatury transportu minus 70 stopni – powiedział agencji Interfax-Ukraina minister Wiktor Laszko, który jest też głównym lekarzem sanitarnym Ukrainy.

PAH: pandemia szczególnie uderza w ogarnięty wojną Donbas WYWIAD

Niektóre media, donosząc o możliwych szczepieniach VIP-ów, wymieniały jedną z kijowskich prywatnych klinik. Jak przekazał Laszko, premier Denys Szmyhal polecił skontrolowanie jej przez specjalną komisję.

– W sprawie wyników kontroli zorganizowany zostanie oddzielny briefing – zapowiedział Laszko.

Klinika zapewniła z kolei w komentarzu dla Radia Swoboda i telewizji 5. Kanał, że nie prowadzi takich szczepień.

Szmyhal 6 stycznia także polecił ministerstwu ochrony zdrowia i ministerstwu spraw wewnętrznych, by sprawdziły informacje w sprawie „możliwych nielegalnych szczepień preparatami niewiadomego pochodzenia”.

Do sprawy odniósł się również prezydent Wołodymyr Zełenski, pisząc:

– Jeśli ktoś rzeczywiście wymyślił, by potajemnie i łamiąc prawo wwieźć szczepionkę na sprzedaż, reakcja ma być maksymalnie surowa.

Jak zaznacza Radio Swoboda, niektórzy ukraińscy dziennikarze uważają, że publikacje portali Strana.ua i Obozrevatel mogą stanowić manipulację, mającą na celu zmuszenie ukraińskich władz do zakupu rosyjskiej szczepionki przeciwko Covid-19.

“Propagandowy wirus” w rosyjskiej szczepionce? Szef MSZ Ukrainy ostrzega

pj/belsat.eu wg PAP

Wiadomości