MSZ Niemiec: Łukaszenka powinien zostać objęty sankcjami

Takiego zdania jest niemiecki minister spraw zagranicznych Heiko Maas. Dziś odbywa się spotkanie szefów dyplomacji państw UE.

Heiko Maas zwrócił uwagę, że sytuacja na Białorusi się nie poprawia, reżim nadal stosuje przemoc i zatrzymuje pokojowych demonstrantów.

– Zaproponowałem utorowanie drogi dla kolejnego pakietu sankcji i Łukaszenka powinien być na liście osób nimi objętych – dodał.

2 października opublikowano przyjętą przez Wspólnotę listę 40 objętych sankcjami przedstawicieli władz Białorusi odpowiedzialnych za fałszowanie wyborów i represje wobec protestujących. Znaleźli się na niej m.in. szefowa i członkowie Centralnej Komisji Wyborczej, szef MSW i jego zastępcy oraz dowódcy jednostek specjalnych, w tym OMON-u.

Zachód potępia przemoc na ulicach Mińska

Z nieoficjalnych informacji ze źródeł unijnych wynika, że już na szczycie, który przyjął sankcje wobec funkcjonariuszy białoruskich władz, wiele krajów było za tym, by do listy dopisać samego Łukaszenkę. Władze niektórych państw były wówczas przeciwne temu rozwiązaniu argumentując, że zamknie to możliwości jakichkolwiek potencjalnych kontaktów z Mińskiem.

pp/belsat.eu wg PAP

Wiadomości